[ external image ]
...ci naukowcy zrobili ten raport dla rządu Brytyjskiego, a po jego publikacji ich minister (Alan Johnson) tak sie wściekł, ze zwolnił swojego własnego głównego naukowca David'a Nutt'a, bo to opracowanie nie zgadzalo się z jego własnym wyobrażeniem o narkotykach.
Wiecej szczegółów, patrz: http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=25475
Zaznaczam, ze piksy, tabsy, kólka, itp... ostanio są w większości falszowane i nie zawieraja prawdziwej Ecstasy (MDMA). Szkodliwość tych fałszywek może byc wyższa lub niższa od prawdziwej Ecstasy (MDMA).
So enjoy life, you only get one
Przecież, to jest tabelka całkowitej szkodliwosci, na którą składa się:
1) Szkodliwość Fizyczna (Toksyczność)
2) Szkodliwość Społeczna
3) Zdolność Uzależniająca
Po to dałem wam link'i do zródłowych dokumentów abyście mogli zagłebić sie w szczególy tej klasyfikacji.
Takze, ta klasyfikacja prof. Nutt'a nie jest najnowszą wiadomością.
Najnowszą wiadomością jest reakcja rządu UK na tą klasyfikację.
Nie uważam to za błędne twierdzenie, że tytoń jest bardziej uzaleniający niż amfetamina, lub ze uczulenie na orzeszki ziemne powoduje wiecej zgonów niz Ecstasy (MDMA).
Obiektywna nauka nie musi zgadzać się z subiektywnymi wyobrażeniami szarych ludzi.
Tzw. "zdrowy rozsądek" szarych ludzi jest kształtowany przez rządową propagandę i media:
Weźcie, na przyklad, tendencyjność mediów w raportowaniu przypadków śmiertelnych spowodowanych nastepującymi substancjami:
Asprin/Salicylates none
Paracetamol 1:265
Morphine 1:72
Diazepam 1:48
Methadone 1:16
Temazepam 1:15
Cocaine 1:8
Heroin/Diamorphine 1:5
Amphetamines 1:3
Ecstasy(MDMA) 1:1
Mając do wyboru, zdrowy rozsadek polityków, działaczy religijnych, ćpunów, szarych ludzi lub naukowców...zawsze wybiorę rozsądek tych ostatnich.
ale tak tez (poza nielicznymi) nikt nie robi - z prostej przyczyny - że to nie działa .
ja sie zgodzę z badaniami że mdma jest mało szkodliwe w porównaniu z resztą substancji.
ktoś kogo znam :) zeżarł w swoim życiu może 250-350 tablet - może i więcej - przez ostatnie 8-9 lat - momentami nadużywając tej substancji. większych ubytków na zdrowiu nie stwierdzono - poza zwiększoną eksploatacją gospodarką serotoninową - momentami lekką depresją.
żadnych dysfunkcji społecznych - żadnych uzależnień .
wg. opini tej osoby :) papierosy są wiekszym zagrożeniem dla zdrowia i życia.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
