Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Sprzedasz dila?

Czas głosowania minął 14 sierpnia 2009

Tak
24
14%
Nie
99
59%
Nie wiem
44
26%

Liczba głosów: 167

ODPOWIEDZ
Posty: 116 • Strona 1 z 12
  • 35 / / 0
Jeżeli nowa ustawa o narko przejdzie (hipotetycznie) to jeśli kogoś z Was złapią z czymś to sprzedacie gościa od którego dostaliscie to żeby ratowac własny tyłek?
Ostatnio zmieniony 31 lipca 2009 przez nicze, łącznie zmieniany 1 raz.
Trochę pozytywu w negatywnym świecie.
Czemu tego nie widzicie? Legalizacji nie chcecie.
  • 325 / 1 / 0
co za chujowy temat, ile kozaków powie że NIE a jak przyjdzie co do czego to wpierdolą typa bez problemu. ustawa jest śmieszna
' Miłość nie chce żebyście się martwili '
  • 488 / 7 / 0
Miejsce konfidentów w walce z uciążliwym systemem jest dwa metry pod ziemią. Ave! Alleluja!
Trzeźwość to jeden z alternatywnych stanów świadomości.
  • 35 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Fation »
Jest jeszcze jedna sprawa. Prócz honoru to po tym jak sprzeda kogoś to będzie miał przesrane tak że strach wyjść z domu, najlepiej z kraju wyjechać.
Trochę pozytywu w negatywnym świecie.
Czemu tego nie widzicie? Legalizacji nie chcecie.
  • 614 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: duke01 »
a jak wyglądałaby sprawa, jeśli ktoś by hodował własną rośline?
  • 460 / 5 / 0
Najprawdopodobniej uprawa+posiadanie i jeszcze dilerka, jak będą upierdliwi :-/ .
Trans-atlan-cycki!

Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
  • 164 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: sue »
Jaka ustawa?
Uwaga! Użytkownik sue jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 614 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: duke01 »
czyli rozumiem, że ta depenalizacja będzie na tej zasadzie:

- posiadanie małych ilości nie będzie karane, pod warunkiem wydania dostawcy
- sprzedaż/częstowanie nielegalne
- uprawa nielegalna

dobrze rozumuje?

kurde, a za południową granicą mają tak dobrze..
Ostatnio zmieniony 31 lipca 2009 przez duke01, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 708 / 25 / 0
A co bedzie jak powiesz że od jakiegoś typa kupiłeś na dysce gdzies tam podbiłeś do niego a on ci sprzedał a ty za huja nie masz pojęcia kto to wogóle tak też bywa więc jak to bedzie wyglądać albo załatwiałes przez kolege kolegi itp itd co wtedy?
  • 1530 / 9 / 0
strunaman pisze:
co za chujowy temat, ile kozaków powie że NIE a jak przyjdzie co do czego to wpierdolą typa bez problemu. ustawa jest śmieszna
O to to, dokładnie. Już tylku kozaków słyszałem, że nie, nigdy przenigdy "ja nie, ja nie jestem frajerem jak X czy Y". A potem jak w "przesłuchaniu" paktofoniki "...sypie typ typa...". A potem niewychodzą z domu ze strachu. Chocznam też historię typa, który co nie co sprzedawał, złapali go, rozprół się, a teraz dalej goni tylko ze jak mi to ktoś powiedizał jest szczebel wyżej i jedyne co chyba musi robić to od czasu do czasu kogossprzedać. Też ma ciekawy ukłąd... ale chuj z niego!

Pawel

to było juz poruszane pare razy. Dopierdola Ci po staremu
Ostatnio zmieniony 31 lipca 2009 przez John Stuart Mill, łącznie zmieniany 1 raz.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
ODPOWIEDZ
Posty: 116 • Strona 1 z 12
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.