Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 1 z 2
  • 867 / 14 / 0
Czyli o mieszaniu benzosów z alkoholem słów kilka.
Jak wiadomo, benzodiazepiny łączone z alkoholem dostarczają nam niezapomnianych (lub też odwrotnie) wrażeń. Lubicie to? Staje wam na myśl przepicia 8mg klona setką wódki, następnie na miasto i hajda, bawmy się? %-D

Jakie proporcje, jakie alko, jakie benzo?
ChÓj!
  • 3523 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
klon i absolut hehe. Naprawdę niewarto, po pierwsze nic się nie pamięta a po drugie szopki jakie odchodzą to szkoda gadać, ale i tak napewno ktoś coś od siebie doda (elektroda) :cheesy: I łatwo można skończyć w więzieniu szczególnie jeśli ma się charakter do rozrób, a jak się go od bozi nie posiadło to szatan dopełni dzieła zniszczenia i ciul :cool: :( Uważam, że albo chlanie, albo klonowanie
Ostatnio zmieniony 21 czerwca 2009 przez WildMonkey, łącznie zmieniany 1 raz.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 974 / 17 / 0
Nieprzeczytany post autor: dr.Kubeusz »
ja również uważam, obiektywnie patrząc, że łączenie silnych benzo z alkoholem jest bez sensu, jednak bardzo to lubię %-D i czasem sobie pozwalam. Jakie benzo, jakie proporcje? przeważnie klonidła lub alprazolam, przeważnie w takiej proporcji, że albo mała dawka benzo i alk do oporu, albo większą dawkę bdz popijam niewielką ilością alk, ale to raczej w celu wygaszenia się spać. alk + silne bdz = Fenomenalnie anksjolityczne działanie.
Uwaga! Użytkownik dr.Kubeusz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1154 / 36 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gargamel »
Mala dawka benzo plus 2-3 piwa. Co do rodzaju benzo to kazdy ma ulubione. Upierdolenie sie vodka i benzo to glupi pomysl, chociaz robilem tak nie raz :nuts: . Na szczescie zmadrzalem. A, i jeszcze jedna zasada, ktorej nalezy sie trzymac: nie zabierac wiecej benzo ze soba niz zamierzamy przyjac, bo to zwykle zle sie konczy.

Edit:
Staje wam na myśl przepicia 8mg klona setką wódki, następnie na miasto i hajda, bawmy się?
To nie jest zabawa, tylko zazwyczaj robienie z siebie idioty pod wplywem, nie mowiac juz o przypalach ktore moga sie przytrafic ( i zazwyczaj sie zdarzaja).
Ostatnio zmieniony 21 czerwca 2009 przez Gargamel, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 981 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Hanka »
pierdole zmadzałem już tak nie robię ,ale 2 - 3 piwa do benzo nikomu jeszcze nie zaszkodziły

największy polot jaki zaliczyłem to chyba był alprazolam w ilości koło 8 mg i alkohol ,do tej pory się tego wstydzę :blush:



a próbowaliście kiedyś mieszać barbiturany z alkoholem :-D

(ogólnie przydał by się na tym forum dział barbiturany ,tylko nie mówcie ze czasem nie lubicie sobie zarzucić :-) )
  • 974 / 17 / 0
Nieprzeczytany post autor: dr.Kubeusz »
pewnie że lubimy :-D waliłem barbi w różnych konstelacjach. Zdarzało się luminal + alko kilka razy. A z najbardziej hardcore'owych - najebany wódeczką pukałem metkata z luminalem w jednej pompie + alk do oporu w postaci różnych alkoholi (piwa wódka). poza tym byłem pod wpływem kloniaków przyjmowanych oralnie. To był taki krótki ostry ciąg na bdz, alkoholu metkacie i ten luminal iv też poszedł z braku laku.

Nie mam nic przeciwko założeniu takowego działu ;-)
Uwaga! Użytkownik dr.Kubeusz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 432 / 1 / 0
Barbiturany? robią to w ogóle jeszcze?

A stricte do tematu, to mam identycznie jak gargamel.
off
  • 139 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Hopek »
Clony przyjmowane w dawkach 0,5-3mg i jak czasami, a nawet czesto sie napije do tego 2-3 piwka to jest rewelacja. Wszystkie problemy i mysli odchodza daleko jak po litrze vody, a myslenie i zachowanie zupelnie trzezwe i nawet bardziej wyostrzone i lekko spidujace bym powiedzial.
Takiego świata ja nie chce, wiec go sobie ulepsze....
  • 974 / 17 / 0
Nieprzeczytany post autor: dr.Kubeusz »
tak jest. Rozsądne dawki kloniaka + trochę alk lub bez alkoholu i to cudowne specyficzne naspidowanie. Słodkie to jest. :heart:
Uwaga! Użytkownik dr.Kubeusz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 139 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Hopek »
Dokladnie. Tyle ze bez alko jest luzik i naspidowanie, a po alku to juz totalna wyjeba i nie ma w moim slowniku slowa problem, a do tego jak przyjemnie sie siedzi przy 1-4 piwkach, znakomicie sie bawiac na imprezie i patrzac jak inni leja w siebie vode na wiadra i zygaja dalej niz widza, przewracaj sie i inne pijackie akcje ktore sam przerabialem - dlatego to miod na moje serce, ze mam taki luz jak oni ale zupelna trzezwosc ducha i ciala
Takiego świata ja nie chce, wiec go sobie ulepsze....
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.