mój kolega podczas pobyty w Hiszpanii miał okazje wypróbować czegoś co nazwał "folią". nie wiedział co to dokładnie było. mówił, że to jest coś w rodzaju tych listków Winterfresh Thinice(kiedyś to było w sklepach), które sie nakłądało na język, a one się rozpuszczały. kolor białawo róźowawy, ale nie jest do końca pewien. smak kwaśnawo, gorzkawy, ale również już nie pamieta dokładnie bo to było ok 10 miesięcy temu.
działanie: dosyć silne halucynacje, mówił, ze był w klubie, a po jakimś czasie ukazała mu się plaża, i inne podobne halucynacje. całość trwałą dość krótko ok 3 godziny.
co to może być? spotkał się ktoś z czymś takim?
takie gdybanie "co to mogło być" mija się z celem. ani fotki, ani rozmiarów, ani wagi, ani szczegółowych opisów z tripa.
może jakiś nowy wynalazek alchemików? ;p
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
