Niestety pierwszy nie był udany, bo po przesadzeniu na miejscówkę malutkiej cherlawej roślinki, poprostu ona nie dała sobie rady. Teraz nieco więcej doświadczenia. Pestki wygrzebane z worków palenia więc nie nastawiam się na oszałamiającą moc. Raczej na doszkolenie się, trenowanie roślin a i swoje zbiory napewno lepiej się będzie palić i uszczęśliwiać, niż to kupowane od złych dilerów, którzy patrzą jak tu przyciąć na każdym giecie, nie mówiąc już o tych głupich gadkach niedojebanych dilerów "mam zajebistego chemika" hehe. No więc pośmiali my się pożartowali. Wszelkie komentarze i rady mile widziane bo jak już wspoaminałem początkujący ze mnie grower.
Ziemia w doniczkach, to zwykła gleba z ogródka. Oczywiście na spocie będzie to pewnie torf pół na pół z ziemią z miejscówki. Rośliny nie były jeszcze naworzone.
Roślinki były trzymane dwa, może trzy dni w domu na parapecie a następne dni stoją na dworze. Pogoda dopisuje więc roślinki hartuję. Nawet przeżyły lekki przymrozek w wieku chyba 6 lub 7 dni więc bardzo dobrze. Sam się bałem że nie przeżyją gdy zobaczyłem szron za oknem po wstaniu rano. Ale jest ok. wydaje mi się że rosną nieco wolno, ale i tak rosną szybciej niż ta, którą miałem w tamtym sezonie która stała na strychu w małej ilości słońca.
Rośliny po 2 dniach od przebicia się ponad warstwę ziemi wyglądają tak ( za jakość zdjęć przepraszam ale lepszego aparatu nie mam a to jest k310i, czyli masakra %-)) :
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7b5 ... 65f8c.html
;-) 11 dzień po wyjściu z ziemi:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/105 ... 777fd.html wszystkie 3 po lewej i ten sa dole po prawej mają po 11 dni, dwa mniejsze po prawej mają 9 dni ;-)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/493 ... 8ce3e.html tu mamy najłdniejsze i największe dzieciątko, które jak widać na fotce wypuszcza drugie piętro fioletowych listków ;-)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5c9 ... 41e48.html a tutaj 11dniowa nieco mniejsze potomstwo ;-)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/555 ... d8882.html a tu widzimy nieco fioletowego odcieniu ;-)
A tu mamy nieco młodsze dzieci, które mają 9 dni, tylko i wyłącznie dlatego, że puściły kiełki nieco poźniej:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ce5 ... 7125e.html młodsze nieco pokręcone listki ;-)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/468 ... e38fb.html a tu mamy coś dziwnego czyli jeden liść większy drugi mniejszy a ta czarna palmka na liscieniach to błoto, które zostało po przesadzaniu do doniczek. Miałem z tym nieco problemów bo kiełkowałem w opakowaniu po wacikach i wydaje mi się, że przy przesadzaniu do donic mogłem nieco korzonki uszkodzić.
Proszę o komentarze. Fotki będę dodawał wraz z wzrostem moich pociech. Serdecznie proszę o wskazówki, które pomogą mnie i moim dzieciom. Oby to były kobiety. Wkońcu jestem hetero. hehe pozdrawiam i niech JaH błogosławi was i wasze dzieci. :-)
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
@tomekthc15
Nie rozumiem czemu piszesz, że z jak nasionka z wora to nie zależy na mocy. Kiedyś uprawiałem z worka, była to jakaś indyjka, biała odmiana. Była bardzo mocna, mimo że musiałem zebrać sporo wcześniej. Wydaje mi się, że dojrzałaby w połowie listopada, ja zebrałem z 3 tyg wczesniej.
Nie rozumiem też tego typu przedsięwzięć. 2-3 uprawy na byleczym, zanim zaczniesz uprawiac jakas odmiane ktora jest silna, odporna na pleśń i wysokie amplitudy temperatur, krótko kwitnie i daje obiecujące plony? Nie rozumiem trochę tej logiki.
Może kup jakieś nasiona, choćby coś z nirvany, póki jest jeszcze czas. Rok mniejszej lub większej pracy w ogrodzie - a więc i czas - są więcej warte, niż 80zł na jakieś nasionka z NL. Ale to taka skromna sugestia.
małe piwko, małe piwko z korzeniami przebaczysz mi..."
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Ale chuj w te dywagacje. Ja powiem, że >10C spokojnie na dwór. Ponadto uważam, że ograniczona ilość światła i brak wiatru na parapecie mogą być szkodliwsze dla rozwoju, niż to że przez godzinę postoi w nieoptymalnej temperaturze. Później się robi ciepło. Np. aktualnie jest 25C w cieniu ;]
Aha, ja też nie piszę nic "nie z doświadczenia" ;).
małe piwko, małe piwko z korzeniami przebaczysz mi..."
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
