ODPOWIEDZ
Posty: 34 • Strona 1 z 4
  • 148 / 13 / 0
Witam, mialem okazje testowac wczoraj kolko z Holandii, koloru kremowego bez jakiegokolwiek znaku badz kreski, charakteryzowalo sie jedynie tym, ze bylo pokryte "śliską pobłyskującą warstwą zewnetrzną" :) Efekty byly przerozne, kazdy z towarzyszy zaznal czegos innego. Mi weszlo jako pierwszemu po ok 40 min, drugiemu z nas weszlo po 1,5 h, dwoch pozostalych nie zaznalo takich mocnych efektow ktore opisze w daljszej czesci.
Efektu spidujacego wogole nie zaobserwowalem, poza poczatkowa faza, w ktorej zaczynalem czuc, ze "cos" sie w koncu zaczyna dziac, bo zeszly mi trzy piwka. bardzo wielki komfort psychiczny sprawialo lezenie na lozku i rozmowa na abstrakcyjne tematy, a raczej prowadzenie monologu, bo nikt mnie nie rozumial. Obraz momentami stawal sie rozmyty, gry swiatel nie zaobserwowalem, glosy stawaly sie odrealnione, odlegle, przxytlumione jakby zza sciany. Po jakiejs godzinie zaczelo mnie to meczyc, wiec postanowilem zbic ta faze kreskami -- HAHA nic z tych rzeczy, kreski wogole nie dzialaly. Bylem w dupie. Kolega, ktory byl mocno naswiecony bardzo dobrym bialkiem, poprostu padl na lozko i lezal tak godzine oddychajac ciezko. Najciekawsze jednak to fakt, ze zamykajac lewe badz prawe oko obraz widziany stawal sie 2-3 razy mniejszy. Cholernie zabawnie wyglala moja zacisnieta piesc wielkosci kuleczki pingpongowej. Mam w zwiazku z tym pytanie do sznaownych forumowiczow, czy po kolkach mieliscie kiedys taki stan, i jakbyscie mi to wytlumaczyli od strony technicznej. Mozg sumuje sygnaly wizualne z oczu, ale dlaczego nastepowalo takie dziwne przeklamanie? Dodam jeszcze, ze "odrealnienie" trwalo ponad 4h. Pytanie kolejne - co taka pigula mogla zawierac?
Ostatnio zmieniony 06 marca 2009 przez krzystop_koloppfszcyc, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 645 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: dobson »
rc?
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
                                Jean Cocteau
  • 66 / 1 / 0
Mi te odrealnione, przytlumione glosy oraz postrzeganie rzeczy 3 razy mniejszych niz w rzeczywistosci to sie troszke z dysocjacja kojazy. Moze to byl jakis miks DXM lub Ketaminy z innym syfem.

Czules dysocjacje? I drugie pytanie - Czy ten monolog i to, ze cie nikt nie rozumial to dlatego, ze belkotales?
A co do lezenia na lozku po fecie i tych pigulach - jezeli bylby tam np DXM to w polaczeniu z feta jest chyba bardzo grozne, wiec przy miksie twoj ziomek mogl sie nawet liznac o smierc.
Psychedelic society...
  • 148 / 13 / 0
ctrl+alt+delete pisze:
Mi te odrealnione, przytlumione glosy oraz postrzeganie rzeczy 3 razy mniejszych niz w rzeczywistosci to sie troszke z dysocjacja kojazy. Moze to byl jakis miks DXM lub Ketaminy z innym syfem.

Czules dysocjacje? I drugie pytanie - Czy ten monolog i to, ze cie nikt nie rozumial to dlatego, ze belkotales?
A co do lezenia na lozku po fecie i tych pigulach - jezeli bylby tam np DXM to w polaczeniu z feta jest chyba bardzo grozne, wiec przy miksie twoj ziomek mogl sie nawet liznac o smierc.
Jadlem ketamine, jadlem dxm - nie sadze. Nie platal mi sie jezyk, ani nogi - nic z tych rzeczy, tylko nie lapalem ostrosci do jakichs 20 cm (normalne po kolkach), pozatym deksa mozna zbic chyba wladem..? Aha jeszcze jedno - oczka wogole nie byly wyjebane, sprawdzalem specjalnie inni tez sprawdzali:) Co do dialogow/monologow zarowno na kolkach jak i na innych psychodelikach zdarzalo mi sie to nie raz. Wchodze w takie abstrakcyjne myslo-slowo-toki i dla mnie to normalne, wtedy akurat wymyslilem, ze kazde kolejne zdanie na pozor nie majace ciaglosci z poprzednimi zawiera jeden element, ktory nalezy wyodrebnic wg. jakiegos klucza. Nastepnie z ukladanki odczytujemy prawdziwy sens. Myslalem, ze komus sie uda, bo bylo tam pare inteligentnych osob :) Ale byli zaabsorbowani czyms innym.
Napewno w tych kolkach byly jakies rc, a jak wiemy dzialaja one na kazdego inaczej (badz tez nie znamy ich dzialan tak do konca), inna sprawa stosunek wymieszanych substancji w kazdej pigule mogl sie przeciez roznic. Stad roznice w odbiorze.
Jadlem w swoim zyciu juz troche tego, ale ten zjawiskowy efekt z okiem musialem opisac:) Interesuje mnie tez wytlumaczenie blednej interpretacji "sygnału wizualnego z jednego kanału" Ten efekt utrzymywal sie dobre 2,5h odczekalem jakos do 4 rano by wsiasc do samochodu i wrocic do domu. Termin dysocjacji nie do konca jest mi znany, chodzi ci o jakis mechanizm obronny mojego organizmu? Bronic sie przed czym? Nie mialem nigdy lekow podczas swoich eksperymentow.
  • 2497 / 49 / 0
Nie wiem co to bylo, ale chetnie bym sprobowal ;)
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 66 / 1 / 0
Dziwne, jak jeszcze eksperymentowalem z DXM, to zawsze po nim belkotalem, mialem problemy z utrzymaniem rownowagi, ograniczona widocznosc i wyjebane oczy.
Co do dysocjacji to mialem na mysli depersonifikacje, analgezje, czy uczucie odrealnienia, lekkiego niepokoju i dezorientacji
Psychedelic society...
  • 148 / 13 / 0
Nic z tych rzeczy, nie dopuszczam na fazie zadnych niepokojow - dezorientacja wiadomo, ale mozna to okielznac przeciez, nie da sie z tym walczyc, trzeba zaakceptowac. Odrealnienie tak jak mowilem glosy slyszane jakby zza sciany.
  • 261 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: rejestr »
Zapytaj dila co w nich było :-p
  • 88 / / 0
Nieprzeczytany post autor: d&b »
trafilem na dobry rzut, rozowe damy (kappa?) z nl, bardzo konkretne. koles co przywozil polapany jest bardzo i mowil, ze ~100mg mdma w jednej siedzi. szczerze mowiac nie watpie ;] polecam
Żyje z dnia na dzień, o wierzycielach nie pamiętam
Popalam amsterdam, a ty weź się nie wkręcaj

WYŻSZA SZKOŁA ROBIENIA HAŁASU
  • 2179 / 31 / 0
no to dobre krążki ;)
Hidden mefedron User
ODPOWIEDZ
Posty: 34 • Strona 1 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.