Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
Tak się zastanawiam, czy potraktowanie zmiażdżonych nasion dowolnego aktywnego powoju jakimś niepolarnym rozpuszczalnikiem (zostawienie na kilka godzin w ciemnym miejscu, następnie odsączenie "miazgi" i wysuszenie przed konsumpcją ;] ) jest dobrym pomysłem.
Podobno właśnie olejki eteryczne powoju, zawarte w tłuszczu w nasionach, powodują mdłości.
Jeśli chodzi o cyjanogenne glikozydy, to one są raczej rozpuszczalne w wodzie (z tego co czytałem).
A zatem tego typu ektrakcja tłuszczu z nasion pozbawiłaby je czynnika powodującego mdłości, niemniej wciąż należałoby zachować umiar z powodu obecności wspomnianych glikozydów.
Kluczowa kwestia jest oczywiście taka: czy LSA rozpuszcza się w rozpuszczalnikach niepolarnych na tyle dobrze, że tego typu "ekstrakcja" byłaby bezsensowna - i straty tego amidu byłyby nieopłacalne? Bo ogólnie rzecz ujmując - LSA jest alkaloidem i jako taki powinien się dość dobrze rozpuszczać w rozpuszczalnikach o niskiej polarności... Ale z kolei nie doczytałem się o działaniu odwrotnym, czyli wyciąganiu LSA rozpuszczalnikiem niepolarnym i uzyskiwaniu go z odparowania tegoż.
Nigdzie niestety nie mogę się doszukać informacji o rozpuszczalności tego typu alkaloidów w konkretnych rozpuszczalnikach. :/
Pozdrawiam!
A anglojęzycznych stron i forów nie chce mi się przeglądać, no ale w takim razie tak chyba zrobię... :P
Albo można niby spożyć rozgniecione nasiona "na surowo", połknąwszy uprzednio (półtorej godziny wcześniej) 2 lub trzy tabletki przeciwwymiotnego Aviomarinu. Ponoć można i działa - niektórych zamula, ale mnie na pewno nie zamuli... ;)
Jeżeli jakiś szczegół nie pasuje, to go po prostu odrzucasz."
- Doktor do Chemika
Jeżeli jakiś szczegół nie pasuje, to go po prostu odrzucasz."
- Doktor do Chemika
Tutaj znalazłem parę uzupełniających informacji: :D
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=21501
Pozdrawiam.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.