Co należy mówić na "skąd masz"? Ja bym się skłaniał ku "kupiłem od typa na rogu na dworcu, którego nie znam, ale mogę wam opisać jak wygląda i gdzie to było", ale czy to jest do łyknięcia i czy nie skończy się użyciem przemocy?
O wypowiedzi proszę tylko osoby w temacie, kozaczków, którzy nie byli nigdy na 24 i ufają że policja nigdy wpierdol nie spuszcza i polecają z uśmiechem wciskać kit - nie pytam.
Ok, to może: "stałem sobie przed szkołą a tu podszedł jakiś mężczyzna w podeszłym wieku i mnie poczęstował, mówiąc że to cukierasy".
/nie wierzą.../
TAK KURWA JEŻDŻĘ NA STADION PO GRAMA JARANIA I SKARPETKI. <i teraz oczekujesz na plaskacza> :-D
Sprawdzone
Oczywiście nie ma to sensu gdy policja ma Twój dowód.
Ja bym chyba zaczął wkręcać coś w stylu "kupiłem od jakiegoś gościa który mnie zaczepił pod szkołą / na dworcu".
Po dzisiejszym robię przerwę
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
