Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 1 z 16
  • 913 / 39 / 0
Pytanie jak w tytule. Daliśmy się złapać z 0.08 g suszu w lufce, wizyta na komisariacie. Zły policjant, dobry policjant. Najlepszy policjant mówi, że "da się tak zrobić, że nic nie będzie, jak powiesz skąd masz". Co należy odpowiedzieć miłemu funkcjonariuszowi, żeby nie sprzedać kolegi albo koleżanki która sprzedała albo udzieliła bez korzyści majątkowych, ale jednocześnie by sprawić wrażenie kooperującej osoby. Tzn. żeby funkcjonariusz nabrał przekonania, że "chcę pomóc, bo chcę żeby nic nie było" a nie "spierdalajcie, gitowcy nie sypią".

Co należy mówić na "skąd masz"? Ja bym się skłaniał ku "kupiłem od typa na rogu na dworcu, którego nie znam, ale mogę wam opisać jak wygląda i gdzie to było", ale czy to jest do łyknięcia i czy nie skończy się użyciem przemocy?

O wypowiedzi proszę tylko osoby w temacie, kozaczków, którzy nie byli nigdy na 24 i ufają że policja nigdy wpierdol nie spuszcza i polecają z uśmiechem wciskać kit - nie pytam.
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 269 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: delirka »
tego co słyszę to mam łatwiej, bo jestem dziewczyną. Mówię coś w stylu, że poznałam jakiegoś gościa, spodobał mi się no i mnie poczęstował. Jak sie pyta jak wygladał i gdzie to było mówię , że tu i tu, taki osiedlowy pub i ze koleś blondyn, i że go nie znam.
Uwaga! Użytkownik delirka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1067 / 206 / 0
Nieprzeczytany post autor: czajnikof »
Skąd? Na dyskotece od jakiegoś typa.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 269 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: delirka »
Jo a w środku tygodnia po 24, sam na osiedlu?
Uwaga! Użytkownik delirka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1067 / 206 / 0
Nieprzeczytany post autor: czajnikof »
Taki dobry motyw dałem i się musiałaś przyczepić %-D
Ok, to może: "stałem sobie przed szkołą a tu podszedł jakiś mężczyzna w podeszłym wieku i mnie poczęstował, mówiąc że to cukierasy".
I don't do drugs. I am drugs.
  • 10 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Klg »
Skad ?
znalazlem %-D

wiem jestem pojebany :wall:
Uwaga! Użytkownik Klg nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 803 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: yam'teoretyk »
Kupiłem na stadionie X-lecia.
/nie wierzą.../
TAK KURWA JEŻDŻĘ NA STADION PO GRAMA JARANIA I SKARPETKI. <i teraz oczekujesz na plaskacza> :-D
  • 165 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Norman »
mozna powiedziec, ze kupiles akurat tego ciucha w lumpeksie i towar odziedziczyles. mimowolnie. ; D
  • 1213 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: xxxzzzxxx »
Najlepiej pokazać na kogoś kto nieopodal biegnie i powiedzieć, że to od niego i ma ze 2 kilo przy sobie, wtedy Cię zostawią i pobiegną za nim :]
Sprawdzone %-D
Oczywiście nie ma to sensu gdy policja ma Twój dowód.
Ostatnio zmieniony 20 listopada 2008 przez xxxzzzxxx, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2879 / 100 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
Taa, a jak będzie dwóch i jeden zostanie z Tobą?
Ja bym chyba zaczął wkręcać coś w stylu "kupiłem od jakiegoś gościa który mnie zaczepił pod szkołą / na dworcu".
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 1 z 16
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.