Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Czy jeśli papier jest totalnie gorzki, albo chociaż troszeczke gorzkawy, czy to oznacza ze definitywnie to nie jest kwas? Czy tektura z prawdziwym kwasem jest zawsze bez smaku?
Czy może też być tak, że maczając bloterry, dodaje się jakiejś innej substancji, pomagającej w przechowywaniu lub z jakiegoś innego powodu? I ona mogłaby mieć gorzkawy posmak.
simple pisze:Czy jeśli papier jest totalnie gorzki, albo chociaż troszeczke gorzkawy, czy to oznacza ze definitywnie to nie jest kwas? Czy tektura z prawdziwym kwasem jest zawsze bez smaku?
simple pisze:Czy może też być tak, że maczając bloterry, dodaje się jakiejś innej substancji, pomagającej w przechowywaniu lub z jakiegoś innego powodu? I ona mogłaby mieć gorzkawy posmak.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
a dodam ze pokopał koncertowo, kwas mocny w chuj!
Kiedyś tego nie było. Brałem kiedyś kwasa w tzw "krysztale" i on nie miał żadnego smaku, a był naprawdę potężny w działaniu. Bez najmniejszej wątpliwości lsd. Nie spotkałem się też z kartonem który by jakoś smakował.
Może to jakiś konserwant czy coś, skoro doświadczeni ludzie piszą że nawet hofmanny czy rs-y miały smak.
A może to tylko subiektywne odczucie spowodowane podnieceniem przed wyjątkową chwilą :p
Demoon pisze:taksimple pisze:Czy jeśli papier jest totalnie gorzki, albo chociaż troszeczke gorzkawy, czy to oznacza ze definitywnie to nie jest kwas? Czy tektura z prawdziwym kwasem jest zawsze bez smaku?
Demoon pisze:niesimple pisze:Czy może też być tak, że maczając bloterry, dodaje się jakiejś innej substancji, pomagającej w przechowywaniu lub z jakiegoś innego powodu? I ona mogłaby mieć gorzkawy posmak.
Farba drukarska bywa gorzka.
Powiem wam tak... Mialem kiedys partie dobrych kwasow, byly totalnie bez smaku, chociaz obrazek na papierze byl dosc wyraznie nadrukowany.
Ostatnio mialem papiera lekko zajezdzajacego tym gorzko-metalicznym posmakiem,ale nie tak mocno jakos ... i mialem jazde taka ze doszedlem do....... –> Boga <– , ale nie takiego jakiego katolicy sobie wyobrazaja... efekty "after" wskazywaly na cos spokrewnionego z fetą (pobudzenie, pocenie mocne, goraca glowa, problemy z zasnieciem, ostry bol glowy, katar zatokowy) a na jednym papierku na pewno nie ma tyle kwasa zeby cos takiego sie stalo
wiec ja juz nie mam zaufania do "lekko gorzkich" rzeczy ...
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
