Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Czy jeśli papier jest totalnie gorzki, albo chociaż troszeczke gorzkawy, czy to oznacza ze definitywnie to nie jest kwas? Czy tektura z prawdziwym kwasem jest zawsze bez smaku?
Czy może też być tak, że maczając bloterry, dodaje się jakiejś innej substancji, pomagającej w przechowywaniu lub z jakiegoś innego powodu? I ona mogłaby mieć gorzkawy posmak.
simple pisze:Czy jeśli papier jest totalnie gorzki, albo chociaż troszeczke gorzkawy, czy to oznacza ze definitywnie to nie jest kwas? Czy tektura z prawdziwym kwasem jest zawsze bez smaku?
simple pisze:Czy może też być tak, że maczając bloterry, dodaje się jakiejś innej substancji, pomagającej w przechowywaniu lub z jakiegoś innego powodu? I ona mogłaby mieć gorzkawy posmak.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
a dodam ze pokopał koncertowo, kwas mocny w chuj!
Kiedyś tego nie było. Brałem kiedyś kwasa w tzw "krysztale" i on nie miał żadnego smaku, a był naprawdę potężny w działaniu. Bez najmniejszej wątpliwości lsd. Nie spotkałem się też z kartonem który by jakoś smakował.
Może to jakiś konserwant czy coś, skoro doświadczeni ludzie piszą że nawet hofmanny czy rs-y miały smak.
A może to tylko subiektywne odczucie spowodowane podnieceniem przed wyjątkową chwilą :p
Demoon pisze:taksimple pisze:Czy jeśli papier jest totalnie gorzki, albo chociaż troszeczke gorzkawy, czy to oznacza ze definitywnie to nie jest kwas? Czy tektura z prawdziwym kwasem jest zawsze bez smaku?
Demoon pisze:niesimple pisze:Czy może też być tak, że maczając bloterry, dodaje się jakiejś innej substancji, pomagającej w przechowywaniu lub z jakiegoś innego powodu? I ona mogłaby mieć gorzkawy posmak.
Farba drukarska bywa gorzka.
Powiem wam tak... Mialem kiedys partie dobrych kwasow, byly totalnie bez smaku, chociaz obrazek na papierze byl dosc wyraznie nadrukowany.
Ostatnio mialem papiera lekko zajezdzajacego tym gorzko-metalicznym posmakiem,ale nie tak mocno jakos ... i mialem jazde taka ze doszedlem do....... –> Boga <– , ale nie takiego jakiego katolicy sobie wyobrazaja... efekty "after" wskazywaly na cos spokrewnionego z fetą (pobudzenie, pocenie mocne, goraca glowa, problemy z zasnieciem, ostry bol glowy, katar zatokowy) a na jednym papierku na pewno nie ma tyle kwasa zeby cos takiego sie stalo
wiec ja juz nie mam zaufania do "lekko gorzkich" rzeczy ...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
