najsilniejsza? najsłabsza? sprawdź! ogólna charakterystyka odmian
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
  • 164 / 1 / 0
Przeglądając jeden zagraniczny seedbank zauważyłem że w ofercie jest feminizowany lowryder !!! Większość ludzi na świecie , uprawiających w mini boxach pewnie już płacze ze szczęścia , tym bardziej że ceny nie są wysokie - niektórzy ludzie twierdzili że nawet jak już powstanie feminizowany low , to ceny będą zaporowe - a tymczasem 5 ziaren kosztuje 33 funty , 10 ziaren 60 funtów - czyli praktycznie tyle co normalne feminizowane odmiany a biorąc pod uwagę kurs funta 4,78 to nie jest to wcale drogo.

tak więc jak dla mnie jest to kolejny krok który czyni uprawe dziecinnie prostą , bo niedość że kwitnie ok 6-7 tygodni , to jeszcze nie trzeba się martwić o określenie płci. Więc nawet dziecko z podstawówki może już hodować własne zioło - bdb jakości . ( Oczywiście nie polecam tego takim dzieciom robić - a nawet zabraniam , przyjdzie i na was czas :)

co do tego jaki to seedbank , niewiem czy moge napisać na forum ale powiem tylko tyle że jest to ten znany z lowków:P Niewiem od kiedy już jest w ofercie , może ktoś wcześniej już widział - ale jak widział to czemu nie napisał na forum?? Przecież tak jak już to ktoś napisał - " nikt w to nie wierzył, a wszyscy by tego chcieli. "
A gdy już byłem duży postanowiłem mury burzyć
Zmienić prawo aby móc sobie zakurzyć
Do walki z wiatrakami ruszyć- tak możesz mówić
Ale miałem granat w ręku i odwagę by go rzucić...
  • 416 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: ArsonMJ »
Wyślij mi info jaka to stronka ziomek! %-D
noc, miasto, czas
  • 1736 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mr.LaTacha »
z perspektywy teoretycznej zrobienie feminizowanego lowrydera jest niemożliwe a w najlepszym wypadku na tyle skomplikowane, że nieopłacalne.

Jako moderator nie mam nic przeciwko publicznemu podaniu strony która oferuje nasiona lowryderra feminizowane.
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 445 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Jah »
Ano są, Od Joint Doctora, 10 sztuk za bagatela 60 pundsów

dla dociekliwych

http://www.lowryder.co.uk/en/cannabis-s ... s/10-seeds

wiecej info nie ma :(
  • 164 / 1 / 0
dokładnie ta strona , w sumie z info jest tylko to co z normalnym lowkiem , tyle że jest feminozowany , zresztą ciężko było sie spodziewać że będzie coś innego... ciekawi mnie jak oni go zrobili , kiedyś czytałem wypowiedź jedego breedera że lowryder fem jest po prostu niemożliwy do zrobienia , że za dużo w nim jest genetycznie namieszane , a tu proszę można się jednak mile zaskoczyć , chociaż ostatnio zamówiłem pestki normalnego lowka także jak dla mnie to wielkiego znaczenia nie ma. narazie.
A gdy już byłem duży postanowiłem mury burzyć
Zmienić prawo aby móc sobie zakurzyć
Do walki z wiatrakami ruszyć- tak możesz mówić
Ale miałem granat w ręku i odwagę by go rzucić...
  • 1736 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mr.LaTacha »
genetyczne namieszanie nie robi różnicy...


poczytaj sobie z grubsza jak sie robi nasiona femi. ogólnie to problem polega na tym, że nie idzie cofnąć go do wega spowrotem.
Obawiam się, że ten lowryderek może mieć zdolności do hermienia się...
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 164 / 1 / 0
Mr.LaTacha pisze:
genetyczne namieszanie nie robi różnicy...


poczytaj sobie z grubsza jak sie robi nasiona femi. ogólnie to problem polega na tym, że nie idzie cofnąć go do wega spowrotem.
Obawiam się, że ten lowryderek może mieć zdolności do hermienia się...
mniej więcej wiem , o co biega w produkcjii feminizowanych nasion - mniej więcej ... ale wydaje mi się ,że właśnie to że jest to mieszanka tak wielu odmian powoduje to że po tych zabiegach dalej się hermi(ił). Bo jak ma sie geny tylu odmian w sobie to zawsze któryś mógł opdowiadać za to że nie dało sie wydać pokolenia bez tej hermy , po tych wszystkich próbach z foroperiodami. Zresztą tak pisał ten hol. breeder , co wcale nie znaczy że ty niemasz racji - bo przy tych próbach może zakwintąć ... już po pierwszym ustaweniu ...
Ale nie wydaje mi się żeby miał od razu tendencje to hermienia sie - choć oczywiście są ku temu podstawy , ale myśle że jakby tak było to by go wogule nie wypuszczali na sprzedaż - ale jak będzie okaże się w praniu , bo przecież jak będzie miał wysoki procent herm , to nikt go nie będzie kupował...
Ostatnio zmieniony 20 lutego 2008 przez Mr.LaTacha, łącznie zmieniany 3 razy.
A gdy już byłem duży postanowiłem mury burzyć
Zmienić prawo aby móc sobie zakurzyć
Do walki z wiatrakami ruszyć- tak możesz mówić
Ale miałem granat w ręku i odwagę by go rzucić...
  • 445 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Jah »
Wątpie, aby Joint Doctor wypuszczał bubel.

Skądinąd, ciekawy sam fakt stworzenia feminizowaneog LR. Zapewne pojawią się zaraz recki na ICmagu, wiec co nam szkodzi poczekać? ;)

Ale Cena - kosmos :/ Za ten hajs wolałbym kupić regular
  • 1736 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mr.LaTacha »
ogolnie sorry - nie odbierz tego jako ataku czy cos w tym stylu tylko jako dobitne wytłumaczenie ocb...
mniej więcej wiem , o co biega w produkcjii feminizowanych nasion - mniej więcej ...
ale wydaje mi się ,że właśnie to że jest to mieszanka tak wielu odmian powoduje to że po tych zabiegach dalej się hermi(ił). Bo jak ma sie geny tylu odmian w sobie to zawsze któryś mógł opdowiadać za to że nie dało sie wydać pokolenia bez tej hermy
,

dokładnie. mniej więcej wiesz. z tego co widzę to raczej mniej niż więcej. oczywiście ja też wiem mniej więcej bo gdybym wiedział 100% to bym mógł sam robić pestki femi (zwykłych odmian) co jest ogólnie skomplikowaną operacją i każdy kto je robił dochodził do tego według głównych wytycznych sam poprzez wiele prób i eksperymentów.

To czy odmiana ma geny 2 czy 4 odmian nie ma różnicy przy robieniu pestek femi, a nawet w sumie moze miec pozytywne skutki o czym przekonasz sie czytajac dalej mój post. W sumie to im większe zróżnicowanie genetyczne tym roślina jest zdrowsza i żywotniejsza ale mniej 'regularna' co w niektórych przypadkach (hodowla) jest zaletą a w niektórych (uprawa wadą) mówiąc z grubsza.

Co robimy jak chcemyt zrobic pestki femi?
Sadzimy na przykład 100 krzaków albo 1000 (ilości tego rzędu zależnie od tego jak dobre pestki femi chcemy zrobić). Gdy zaczynają kwitnąć to stresujemy je fotooperiodem, skokami temperatur itd itp. Te co się shermią wypierdalamy. Im bardziej bedzie skuteczne nasze "naturalne" stresowanie tym lepiej.
Gdy zostają nam same odporne na hermienie rośliny (w przypadku "mieszanek genetycznych" bedzie latwiej takie znaleźć z tego wzgledu ze niektore beda na maxa odporne inne na maxa nie) to dalej je stresujemy tyle, że chemią wtedy rośliny XX wytwarzają kwiatki męski i tym pyłkiem zapylamy inną roślinę XX. Nie może wyjść nic innego niż XX czyli roślina żeńska. Naszego "pyłkodawcę" cofamy sobie na końcu do wega tak żeby mieć stały dostęp do rośliny niehermiącej się w naturalnych warunkach rośliny XX i trzymamy go na wegu pobierając co jakiś czas klony które wstawiamy na 12/12 i są one pyłkodawcami do produkcji pestek femi.

Czemu w lowryderach jest to trudne wręcz niemożliwe? Bo nikt nie porwał by się na przeprowadzanie selekcji co pokolenie po to zeby wyprodukować trochę (bo roślina hermiona chemicznie nie wytworzy nam wielkich gron męskich kwiatów). Poza tym cały proces ciężko byłoby przeprowadzić na roślinach które w 9 tygodni trzeba już ściąć.

Jedyna opcja jest taka że robią oni to etap wyżej czyli:
Mają roślinę (która nie ma autoflo) i mają drugą roślinkę (obojętnie czy ma autoflo czy nie). I hybryda tych roślin to jest właśnie Lowryder (z autoflo w 100%). Z drugiej strony ciężko byłoby osiągnąć wynik 100% autoflo w hybrydzie odmiany bezauto z druga odmiana (dowolnie czy ma autoflo czy nie)


To by było na tyle w skrócie.

Według mnie jeśli nie odkryli oni "nowej" metody albo nie robili tego tak jak napisałem wyżej to będzie się hermił...

Ale nie wydaje mi się żeby miał od razu tendencje to hermienia sie - choć oczywiście są ku temu podstawy , ale myśle że jakby tak było to by go wogule nie wypuszczali na sprzedaż - ale jak będzie okaże się w praniu , bo przecież jak będzie miał wysoki procent herm , to nikt go nie będzie kupował...
bez obrazy ale gadasz jakbys w ogóle nie miał pojęcia na ten temat tylko chciałbyś coś "mądrego" napisać. Ja odnoszę wrażenie, że motasz się, motasz przyznajesz po części rację sobie po części mi a są to dwa końce kija...
Z jakich powodów wydaje Ci się że nie będzie miał tendecji do hermienia się? Bo robi go "profesionalny breeeder"?

Kiedyś nirvana robiła femi nasiona DP robił nasiona femi i wszystkie się hermiły. A nie były to lowrydery tylko normalne 'proste' odmiany fotoperiodyczne...
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 164 / 1 / 0
Tak jak pisałem , oparłem to na przeczytaniu posta , może po częśći na mojej własnej opini - która była "zainspirowana" tym co napisał ten breeder. Bo na pierwszy rzut oka można sie sugerować że to wina rozmaicenia genetycznego - taka logika - jest mieszanką wielu ras (wielu genów) - dlatego ciężko znaleść wśród tylu cech roślin te która akurat nie da się w żaden sposób ( poza chem.) shermić. W ten sposób można rozumować odwrotnie - jeśli roślina jest mało urozmaicona to jest w pewien sposób ograniczona genetycznie , także po prostu nie ma wśród niej , lub jest bardzo bardzo mało - jedna na wiele tysięcy , czy może jeszcze mniej .

W ten sposób rozumujesz ty - im więcej roślin tym więcej odpornych na maxa i słabych na maxa. I byłbym jakimś debilem , gdybym po prostu dalej się upierał przy swoich racjach , bo w tej kwesti racje masz ty. Zasugerowałem sie postem kogoś kto najwyraźniej nie miał pojęcia , a że w moim przypadku wiedza na temat produkcjii nasion feminizowanych opierała sie na jednym artykule- fubara chyba przeczytanym dawno temu , to widocznie nie za dużo z niego zrozumiałem , pewnie jak to zwykle z lenistwa coś ominełem . Ale po tym co napisałeś , już wiem dokładnie na czym polega produkcja nasion fem.

I teraz druga sprawa , jak oni to robią - czy faktycznie może mieć wyski procent herm , a co za tym idzie będzie to rewelacja na krótko gdyż jak sie rozejdzie info wśród growerów to tylko raczej nie kumaci będą go kopować. Druga możliwość to taka że wymyślili nowy sposób. Na czym on mógłby polegać ?

ps. ile mniej więcej można w z tego jednego pokolenia wyciągnąć tych nasion? Może jakoś im się to kalkuluje , chociaż wątpie - koszty upraw , procent jaki z nich zostaje nie shermiony jest znikomy pewnie. Czyli raczej nie to...
A gdy już byłem duży postanowiłem mury burzyć
Zmienić prawo aby móc sobie zakurzyć
Do walki z wiatrakami ruszyć- tak możesz mówić
Ale miałem granat w ręku i odwagę by go rzucić...
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Zaburzenia odżywiania: marihuana i psychodeliki pomagają skuteczniej niż konwencjonalne leki

Pionierskie badanie osób żyjących z zaburzeniami odżywiania wykazało, że marihuana i substancje psychodeliczne, takie jak grzyby czy LSD, najlepiej łagodzą objawy u respondentów, którzy leczyli się za pomocą leków bez recepty.

[img]
CBŚP rozbiło kilka grup przestępczych zajmujących się transgranicznym obrotem narkotykami

Policjanci CBŚP pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gliwicach rozpracowali kilka powiązanych ze sobą i ściśle współpracujących zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się transgranicznym obrotem znacznymi ilościami środków odurzających. Część zatrzymanych wywodzi się ze środowiska pseudokibiców śląskich klubów piłkarskich. Zabezpieczono ponad 800 kg narkotyków.

[img]
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję

Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.