Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
  • 920 / 163 / 0
W przyszlym roku planuje wyjazd do Holandii w celach zarobkowych, mieszkaniowych itp. zamierzam tam spedzic sporo czasu ,a mozna go przeciez ciekawie wykorzystac (uprawa). No i tu sie pojawia pierwszy problem czy uprawa konopii indyjskich jest legelna czy nie. Czy jest moze limit roslin, ktore moze uprawiac jedna osoba? Pytam bo niedawno przeczytalem cos takiego: http://www.haszysz.com/index.php?subact ... om=&ucat=1&
i nie zgadza mi sie jeden fakt: w Holandii zatrzymano kogos za uprawe marihuany. Moj kolega z NL tez mi mowil ze jego ziom mial zasadzona gande w domu, ale juz nie uprawia bo ma klopoty z psiarnia bo mu wpadli na chate. W watku mozna tez napisac jakie ciekawe substancje sa dostepne w Holandii legalnie bo z tego co sie orientuje to grzyby wycofuja albo juz wycofali z obrotu. Jak to jest z kupnem weedu w ilosci wiekszej niz 5 gie i czy zeczywiscie mozna za to miec klopoty. Czy policja ma takie same prawa co w Polsce? Obilo mi sie o uszy ze nie moga nikogo trzepac na ulicy czy to prawda?

z gory dzieki za odpowiedzi.
Uwaga! Użytkownik wonszgrzybojad nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2878 / 100 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
Z tego co wiem to na uprawę trzeba mieć pozwolenie.

Teoretycznie większych ilości (5g<) zakupić nie można, aczkolwiek nie powinno być z tym problemu.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 920 / 163 / 0
weed mozna kupic w roznych cofeshopach wiec nie ma problemu z tym zeby kupic powyzej 5 gie (kupowalem w 3 roznych) bardziej chodzi mi o to czy pieski nie beda robily problemow jak np. zatrzymaja mnie do kontroli z 20 gramami shitu.
Uwaga! Użytkownik wonszgrzybojad nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 995 / 98 / 0
W watku mozna tez napisac jakie ciekawe substancje sa dostepne w Holandii legalnie
W smartshopach mozna dostac legalne odpowiedniki extazy, speedu (ogolnie stymulanty jakies), grzyby, afrodyzjaki.. hmm.. dokladnych nazw nie znam i ich składu. Salvie tez idzie kupic.

Jak bylem w te wakacje w Holl to szło dostac grzyby jeszcze, a teraz to nie wiem jak z tym jest... lepiej zeby byly, bo mam zamiar ich sprobowac w nastepne wakacje w holl :-)
[H]R Crew
  • 460 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kasztaniak »
W jednym coffee shop'ie można kupić do 5g, ale za posiadanie do 30g nie ma przypału ( przynajmniej tak mówili mi Holendrzy w marcu).
Trans-atlan-cycki!

Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
  • 196 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: zrytyberet »
[quote="narcotic_dream"]

Jak bylem w te wakacje w Holl to szło dostac grzyby jeszcze, a teraz to nie wiem jak z tym jest... lepiej zeby byly, bo mam zamiar ich sprobowac w nastepne wakacje w holl ]

Grzyby z tego co wiem niedawno zostaly wycofane ;)
Uwaga! Użytkownik zrytyberet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 920 / 163 / 0
no tak w smartshopach jest w huj roznych roslinek w jednym znalazlem nawet "poppy seeds" i byly chyba wysoko morfinowe ale glowy nie dam. salvia tez byla, HBWR i grzyby ale niestety nie mialem wystarczajaco pieniedzy. a jak z tryptaminami i tego typu sprawami? ktos sie orientuje czy mozna dalej uprawaiac grzyby bo z tego co mi wiadomo nie mozna jedynie sprzedawac owocnikow w sklepach wiec odciski pewnie dalej sprzedaja.
Uwaga! Użytkownik wonszgrzybojad nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 995 / 98 / 0
zrytyberet:
Grzyby z tego co wiem niedawno zostaly wycofane
To mnie kuźwa pocieszyłeś... Jeszcze w wakacje mi typ ze smartszopu pokazywał. I lipa :-(
[H]R Crew
  • 122 / 2 / 0
Z tym kupnem powyżej 5 g to różnie bywa. A przeważnie bywa że nie chcą sprzedac powyżej 5 sam się o tym przekonałem, jak gościu w coffeshopie z wielim strachem w oczach gestykulował że go pilicja przetrzepie i ni chuja nie sprzedał więcej niż 15 (było nas 3).
Uwaga! Użytkownik pan_z_problemem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 755 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: rysiekzklanu »
serio roznie bywa. pewien kolega znajomego szwagra zza ulicy od strony łest-sajdu opowiadal, jak to jednego dnia trzykrotnie nawiedzial jeden holenderski przybytek robiac zakupy dla calej swojej brygad. za kazdym razem zostawial grubo ponad 100 ojro i wychodzil z tamtad z grubo wypchanymi kieszeniami.

przychodzi klient do kofiszopu i chce kupic 20g ziela...
to troche jak polski motyw: przychodzi 16-17latek do sklepu i prosi o piwo - sprzedawca dyryguje.
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.