Muertogatito:
To przez marihuanę. Radzę odstawić to świństwo
Co do mixów to rzecz jasna dxm z mj rządzi. Ostatnio było mj + grzyby (1 raz) i było bardzo miło hehe.
Jeszcze są różne rodzaje (kompozycje kannabinoidów) mj, i są takie co ich sie nie da nie lubic (takie zwykle działają krótko i sie non stop człowiek smieje i ogolnie mega pozytyw) a są i takie które męczą strasznie (załaczają sie nawet myślówy troche tryptaminowe ale bardziej przymulone), są takie co po jednym buchu nie wiesz gdzie jestes, a ja wole takie które są słabe ale np jest tego duzo, łatwiej zapanowac nad myślami.
Dla mnie mj nie jest codzienna uzywką, raczej na równi z innymi, czasem jak sie duzo jara to sie tak człowiek przyzwyczaja ze nie wie czy ma faze bo czuje sie trzeźwo. Także ja jestem zwolennikiem uzytku odswietnego bo wtedy faza tez jest odswietna a nie taka zruchancza, wszelkie uzywki tak traktuje.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Przereklamowany syf, który sprawia, że łeb boli, lol.
Ruchanie jest całkiem całkiem po trawce i fajnie wszystko (niemalże) smakuje, no ale na tym koniec.
Ruchanie jest całkiem całkiem po trawce i fajnie wszystko (niemalże) smakuje, no ale na tym koniec.
Ja lubie MJ, taka lajtowa jest, łatwo dawkować i świetnie nadaje sie do mixów.
czasem jak sie duzo jara to sie tak człowiek przyzwyczaja ze nie wie czy ma faze bo czuje sie trzeźwo. Także ja jestem zwolennikiem uzytku odswietnego bo wtedy faza tez jest odswietna a nie taka zruchancza
korkorio pisze:Interesuje mnie podejście używkowiczów, których głównym daniem (że tak powiem) nie jest MJ, do tejże magicznej roślinki. Np. opiatowcy - co sądą o niej? Nie interesują mnie Ci, którzy wolą naturalne używki. Widomo jak będą wychwalać.
Dobra rzecz, ale IMHO tylko gdy się pali *nie częściej* raz na 2 tyg. (jednak ja wolę zrobić przerwę minimum 4 tyg.)
Jarałem kilka razy i pojęcia nie mam co wy wszyscy w zielsku widzicie.
Przereklamowany syf, który sprawia, że łeb boli, lol.
Ruchanie jest całkiem całkiem po trawce i fajnie wszystko (niemalże) smakuje, no ale na tym koniec.
Albo zielsko nie jest stworzone dla Ciebie, albo jarałeś hujowy stuff, ale nie wal tekstów w stylu, że jeste "przereklamowane" itp
Kiedyś jarałem mj bardzo dużo, teraz już rzadziej, raz - dwa razy na miesiąc. Jest to chyba najbardziej uniwersalna używka jaką znam - pasuje do wielu miksów, idealnie działa sama w sobie, rozładowuje atmosfere - zajebiście się jara w dużej ekipie, oraz zarówno samemu. Integruje. Po prostu miodzio :)
Po dzisiejszym robię przerwę
Zdałem sobie sprawe, że właściwie czeste palenie ma tez swoje dobre strony. Znaczy robienie ciągów, gdy sie ma wiekszą ilość to nie trudno o takie podejscie. Tworzy sie wtedy dość niezwykły klimat, i to tez ma swój urok. To mógłbym porównać do tego gdy jak byłem w podstawówce, czym były dla mnie wakacje, to taki klimat ma ciąg trawowy. Tylko wiadomo nie ciągnąć tego w nieskończoność.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Tworzy sie wtedy dość niezwykły klimat, i to tez ma swój urok. To mógłbym porównać do tego gdy jak byłem w podstawówce, czym były dla mnie wakacje, to taki klimat ma ciąg trawowy
a bez bucha tez jakos chÓjowo
Nie interesują mnie Ci, którzy wolą naturalne używki. Widomo jak będą wychwalać.
Lubię się konkretnie upalić na beton, to już jest solidnie psychodeliczny stan i jest ciekawie, od lekkiego ujarania wole już dwa, czy trzy piwa wypić.
Jak dla mnie, MJ to podobny zamulacz jak alkohol, mniej szkodliwy i ogólnie "lżejszy", ale nic poza tym.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
