Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
A więc DXM zdaje mi się, że mógłby być antagonistą wychwytu zwrotnego serotoniny (chwilowy brak serotoniny, przysadka odbiera, by produkować jej w nadmiarze). Albo wpływałby na przysadkę mózgówa z (błędną) informacją "stary nie ma serotoniny!! produkuj ją szybko!" stąd odczuwalibyśmy przysadnie dobry humor oraz efekty wizualne. Zdaje mi się też , że DXM wywołuje przy tym zespół serotoninowy co objawia się tym u mnie, że na dzień po DXM'owej nocy jestem strasznie przygnębiony i z byle powodu wpadam w rozpacz (cala serotonina zostaje wykorzystana podczas nasilonego działania DXM). Lecz nie rozumiem czemu na następny dzień, po odespanej nocy, mam doskonały humor. Tak jakby znowu znaczny przyrost serotoniny. Może przysadka "zauważa" że poziom serotoniny jest za niski i zaczyna nagle wytwarzać jej więcej niż zwykle. Wtedy mam motywacje do robienia różnych rzeczy, jestem bardziej pewny siebie i zadowolony z życia. No i na koniec po 4-5 dniach poziom serotoniny wraca do normy, DXM przystaje wpływać na przysadkę mózgową, czy na wychwyt zwrotny serotoniny i wszystko wraca do normy. (Nie wiem czy wychwyt zwrotny serotoniny nie jest w pełni regulowany przez przysadkę mózgową, dlatego pisze o wpływie na przysadkę i wychwyt osobno.)
W ogóle do tego dochodzi oddziaływanie na system dopaminergiczny i to wszystko jest zapewne duzo bardziej skomplikowane niz nam sie wydaje. Dxm na kazdego dziala inaczej w czasie kolejnych dni, nawet na mnie dziala na różne sposby, nie zawsze tak samo.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Zaczelismy na przemian mówić charakterystyczne objawy owej euforii - wszystko sie zgadzało: niepoprawny optymizm, nadmiar energii, radość z życia, niezdejmowalny z twarzy usmiech, skakanie, bieganie, tańczenie i świrowanie pozytywne.
Oba te dragi są odmiencami w swojej klasie tramadol to nietypowy opioid a dekstrometorfan to pochodna morfiny o działaniu dysocjacyjnym (choc to moze okazać sie wcale nie takie wyjątkowe, wskazują na to nowe badania nad izomerią morfinoidów). Łączy je właściwie tylko wpływ na gospodarke serotoninergiczną i pokrewienstwo z morfiną.
Wszystko ładnie pieknie ale jedno mnie ciekawi... dlaczego u zawiasa silny wpływ na serotonine ma tramadol, a u mnie dxm?
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
Twilight pisze: Osobiście odniosłem wrażenie, że poziom serotoniny nie zwiększa się bezpośrednio na samej fazie (działanie DXM) tylko dopiero jak zacznie działać na dobre DXO czyli już w sumie po największym nasileniu fazy gdy przechodzi ona bezpośrednio w drugi etap. No ale to może być tylko złudzenie ^_^
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Jeśli miałbym strzelać to najpierw DXM powoduje mocne wydzielanie się serotoniny a jak już przejdzie płynnie w DXO to blokuje jej marnowanie przez wychwyt zwrotny i ten drugi mechanizm działa długo. Myk polega na tym, że w momencie, gdy DXM powoduje największe wydzielanie sie serotoniny to DXO jeszcze nie ma dużo i szybko się ta serotonina zużywa a raczej jest niszczona. Potem płynnie przechodzimy do stanu gdy DXM jest mniej i mniej serotoniny jest wydzielane ale DXO blokuje częściowo jej niszczenie aż na koniec są zablokowane wychwyty zwrotne ale już nie ma DXM aby wydzielić więcej serotoniny.
Dlatego też fazy jak się weźmie wcześniej deksa, nawet małą ilość przed wzięciem większej są zdecydowanie lepsze :diabolic:
Co do zespołu serotoninowego to równie dobrze może wystąpić jak się bierze duże dawki w krótkich odstępach czasu lecz nie jest on takim problemem bo jest spory zapas i można pozwolić sobie na sporą ilość serotoniny, szczególnie że w zasadzie DXM samo z siebie aż tak dużo tej serotoniny nie uwalnia albo DXO. Co innego np. MDMA które powoduje wystrzelenie jej ogromne ilości. I wynikałoby z tego też, że w zasadzie leki z grupy SSRI i deksa można teoretycznie brać i rzeczywiście jakichś problemów kosmicznych chyba nie ma z tym. Oczywiście jak się samo przez się rozumie nie jest to zbyt rozsądne ^_^
ps. Właśnie zauważyłem, że jogurt napisał też coś podobnego w poście przed moim :rolleyes:
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
2.Przysadka mozgowa nie produkuje serotoniny tylko melatonine na drodze konkurencyjnej z komorkami serotoninergicznymi z tryptofanu.
3.Kazdy organiz reaguje inaczej na dxm na poziomie psychicznym jednak na farmakologicznym istnieja wspolne mechanizmy.
4.DXO praktycznie nie wplywa na uklad serotoninowy.
5.Afterglow, moze w niewielkim stopniu wynika z metabolitow zgromadzonymi wyniku zmiejszonego wychwytu, ale moga to byc tez inne zaburzenia, z ktorych najprawdopodobniejszy wydaje sie zespol odobicja na receptorze NMDA.
(imho)
[url=http://chomikuj.pl/mac.pp/Dokumenty]backup[/url]
3. Wspólne mechanizmy ale nie u wszystkich jednakowo pobudzone tak?
4. Skąd ta pewność?
5. Jaka jest charakterystyka zespołu odbicia? Zaraz zapytam duckduckgo, ale tak czy siak moze jakis link?
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

