Jakie możliwości prawne, czy może kwestie przeszukania ? piszcie i kreujcie spliffa - Gazetę Konopną
Chyba to jest najważniejsze. Z tego co sie orientuje to policja ma obowiązek spisać protokuł przeszukania (nawet jak mówią: "pokaż co masz w kieszeniach"), a jeszcze nigdy nie widziałem żeby to robili. Taki protokuł musi podpisac przeszukiwany?
Tutaj poruszałem podobny problem, ale dyskusja stoczyła sie na inne tory... http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... ;nocount=1
Na jakiej podstawie można dokonac przeszukania (nie mówie o przeszukaniu domu) i jakie prawa i obowiązki mają policjanci jak i osoby podejrzane.
Proponuje nazwać artykuł: "Jak upierdolić prace Policji" hehehe XD
czekam.
LeonardoDaVinci pisze: To ja chciałbym wiedzieć jakie są prawa i obowiązki policjanta jak i podejrzanego, na jakiego podstawie policja moze dokonac przeszukania na ulicy. Jakie muszą mieć podstawy, jakie obowiązki muszą wypełnić a jakie ja mam w takiej sytuacji prawa.
Chyba to jest najważniejsze. Z tego co sie orientuje to policja ma obowiązek spisać protokuł przeszukania (nawet jak mówią: "pokaż co masz w kieszeniach"), a jeszcze nigdy nie widziałem żeby to robili. Taki protokuł musi podpisac przeszukiwany?
RADY MINISTRÓW z dnia 17 września 1990 r.
w sprawie trybu legitymowania, zatrzymywania osób, dokonywania kontroli osobistej oraz przeglądania bagaży i sprawdzania ładunku przez policjantów mówi, że
[...] dokonywania kontroli osobistej, a także przeglądania zawartości bagaży i sprawdzania ładunku w portach i na dworcach oraz w środkach transportu lądowego, powietrznego i wodnego, w razie istnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu zabronionego pod groźbą kary
P.S Nie jesteś podejrzanym a jedynie podejrzewanym aż do czasu przedstawienia zarzutów. W praktyce oznacza to inne prawa i obowiązki, jednym z ważniejszych jest fakt iż jako podejrzany masz prawo kłamać!
P.S 2 Nie wiem czy wiecie, ale palenie marihuany w np pociągach jest dozwolone! Zabronione jest jedynie palenie tytoniu! Nie zapominajcie jednak o konsekwencjach posiadania ;-)
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Teoretycznie wszystkie normy co do postępowań takich jak rewizja/przeszukanie zawarte są w kk i kpk.
W odpowiednich przepisach jest mowa o przeszukaniu jedynie wtedy, kiedy zachodzi uzasadnione podejrzenie zasadności powyższej czynności.
Tyle teorii.
W praktyce, można przeszukać każdego w każdej chwili pod byle pretekstem.
Jakim pytasz?
Ok. Masz może szerokie spodnie? A może dredy? Taaaaak? Proszę bardzo, w notatce wpisujemy:
"Ubiór zewnętrzny osoby przeszukanej wskazywał na przynależność do subkultury identyfikowanej z obrotem narkotykami" Tadam! Już mamy uzasadnione podejrzenie :)
A jak nie masz szerokich spodni ani dredów to nie bój sie, coś sie znajdzie.
Aha, i wystarczy że znajdą przy tobie 0,01 G zioła a już przeszukanie było zasadne, i skargę na tę czonność możesz sobie, że tak powiem, zwinąć w rulonik i wsadzić w odbyt. (za to pisz skargę kiedy cie przeszukają, a nic nie znajdą, masz prawo znać imie, nazwisko, oraz nazwisko przełożonego psów które cie trzepią).
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.