Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Czy macie tak, że jest normalnie i nagle JEB w czerep !
Czy też wchodzi łagodnie i powoli w resztki kory mózgu (?)
Czy może to zależy od tego co jedliśmy, lub nawet od okoliczności ?
Od czegoś jeszcze ?
Że od organizmu to wiadomo.
Ja osobiście zawsze mam powolne wejścia stopniowe ok. 2h po zarzyciu, ale z tego co zauwazylem wielu ma odwrotnie.
Jak to z Wami ?
Pozdrawiam
Ja umrę
Ja umrę...
Na początku przygody deksowej to bardziej zwracałem uwagę na takie rzeczy, teraz łykam tablety a jak pełna faza wejdzie to przypominam sobie, że przecież szamałem aco :-)
Dobrze by było jakby to szybciej wchodziło no ale i tak nie jest źle :-)
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
np, czasem godzine od zarzucenia siedze sobie przy kompie, wstaje ... i PIZDDDDDD !
a czasem w czasie od pol godziny do poltorej od zarzucenia wchodzi stopniowo i delikatnie
od czego zalezy sam sobie odpowiedziales, ze od zarcia i stopnia pustostanu zoladka kazdy wie, ale nie doceniacie sily okolicznosci, duzo by o tym pisac, ale nastukancowi sie nie chce, baaaj
teraz tez nie lubie... no chyba ze jest to 300mg... ale gdy dopadnie nas wejscie czas pozegnać sie z rzeczywistoscią
ustawiam sobie monitor, playliste, wizualizacje ew jakąś kartkę i długopis jakbym chciał coś zapisać. Ścielę wyrko czy przygotowuję fotel kładę się i zaczynam robić jakąś normalną czynność np czytam. Czytanie jest dobrym zajęciem na wejściu, bo jest dobrym wyznacznikiem - możesz spokojnie zacząć sedno tripa gdy literki skaczą Ci po kartce.
Moje wejście jest zawsze łagodne (mam zasadę że jem obfity posiłek na ok 2h przed wrzucaniem, potem już nic), czesto wydaje mi się że jeszcze nie mam nic a jak wstaje to mam straszne zachwianie równowagi i wiem że to jest to :D
Po dzisiejszym robię przerwę
edit: zapamietac nie wolno jesc po wzuceniu tabletek, konczy sie to bełtem.
Mnie czasami boli żołądek na wejśćiu.Was też?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
