a)pociagu nie zatrzyma nikt na autostradzie do ewentualnej kontroli-jedyna, ktora Cię czeka będzie na polskiej granicy
b)kontrolowanie pociągu jest bardziej skomplikowanym zadaniem logistycznym niż autobusu-jest większy, blokuje tor, jedzie nim więcej ludzi, którzy przy dlugiej szeczegółowej kontroli mogli by sie buntować
c)w pociągu może się okazać, że masz możliwość ukryć swoją paczuszkę, gdzieś w wagonie, a nie w swoim bagazu-zależy ile osob będzie jechało, jak bedzie wygladał wagon, jak sprytny bedziesz, czy bedzie to mialo jakis sens w danej sytuacji
Johann Wolfgang von Goethe
A ktos myslal nad paczka z hol;andii? Przypałowe? Mysle przeslac paczke, ale nie na swoj adres tyko sasiadki ktora wyjechala i obserwowac jej skrzynke. Na osiedlu jest 5typow kluczykow do skrzynek ]
hmm. sasiadce raczej nic nie dojebia bo powie ze nic o tym nie wie.. jedyne niebezpieczensto to strata materialu chyyba co?
a tak myslalem sobie zeby w drodze powrotnej z UK zahaczyc o Holandie, kupic troche materialu i prosto z amsterdamu poplynac sobie statkiem do polski.. wie ktos jak wyglada tam wlasnie kontrola? plynal ktos z tamtad wlasnie do polski?
Olej pisze: ja wybrałbym pociag
Coen pisze:no i w pociągu towar zawsze można schować gdzieś w siedzeniu i w razie przypału powiedzieć, że zostawił to ktoś kto siedział tu przed tobą. w aucie to raczej nie przejdzie.Olej pisze: ja wybrałbym pociag
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.