Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 1 z 16
  • 4 / 1 / 0
mianowicie jak se radzić z różnego rodzaju poryciami i paranojami spowodowanymi dragami najbardziej baczką
  • 2 / / 0
Nieprzeczytany post autor: lebet »
nie pal z osobami ktorych nie znasz. w ogole najlepiej nie pal sam / lub w ogole ;)
najlepsze rozwiazanie jest takie zeby wziasc ze soba osobe ktora od poczatku do konca bedzie trzezwa umyslowo czuwac nad Toba i w razie czego wkreci Ci cos lajtowego;)



Pozdrawiam.
Uwaga! Użytkownik lebet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 803 / 7 / 0
Njalepiej nie palic dłuższy czas.
  • 28 / / 0
Nieprzeczytany post autor: zany21 »
Odstaw palenie na jakis czas, jak bedziesz czul sie samotnie zacznij cos czytac co cie interesuje.
  • 179 / 15 / 0
Malo pomocne wasze sposoby ;]
...The fear comes over me And then I see - There's nothing I can do without you...
  • 90 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Coen »
masz lepsze? ;]
Uwaga! Użytkownik Coen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 474 / 10 / 0
palić dalej ;]
Maisssterrr qrwy
  • 463 / 10 / 0
ja pale dlugo i duzo, a nigdy nie łapałem paranoji po MJ...
fizyka narkotyki i muzyka
wujek supra
  • 414 / 8 / 0
Poprostu są ludzie bardziej lub mniej odporni na te efekty uboczne baki. Ja jak kiedyś dużo paliłem to zacząłem po jakimś roku łapać przeróżne doły i zaniżyła mi się bardzo samoocena. W końcu doszło do tego że za każdym razem jak się spaliłem to miałem deprechę albo zmułę. Wszystko wydawało mi się szare, chujowe i nie miałem ochoty gadać z ludźmi[sic!]. I wtedy dopiero zrobiłem przerwę. Teraz jak palę raz na kilka miesięcy to jest dobrze(wręcz raz na pół roku), ale nawet po takiej przerwie jeżeli zbakam się 3 dni pod rząd to trzeciego dnia już znowu jest do dupy :-/ . Tak więc wniosek jest taki,że najlepszy sposób na porycia i paranoje to dłuższa przerwa i tyle.
To nie bóg stworzył ludzi.
To ludzie stworzyli sobie boga.
  • 2 / / 0
leki psychiadryczne to jedyny sposub

taki haloperidol naprzyklat

w ostatecznsci PAVULON muwie ci zero schiz bedzie
Uwaga! Użytkownik tomeczek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 1 z 16
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.