Muszkatołowiec korzenny (Myristica fragrans) – metody podania, opisy działania, przepisy kulinarne
Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 115 • Strona 11 z 12
  • 268 / 10 / 3
przecież ten shit bebechy ryje niemilosiernie zwlaszcza jelita, raz sie dalem namowic i wjebalem 5 czy 6 orzechów i oczy jak pizdy ze to niemozliwe
  • 422 / 21 / 0
Po tym jak sam spróbowałem kilku gałek wyjebało mi na twarzy kilka syfów, nie polecam :D
  • 46 / 4 / 0
U mnie nie występują żadne inne skutki uboczne oprócz suchości w ustach. Mam pewnie farta :-D Ale może ma na to wpływ ilość, którą zarzucam, to jest jak na razie maksymalnie 2 opakowania mielonej(około 20 g) albo 4 orzechy.
  • 82 / 6 / 0
Ja jadłem pół startej gałki w celu poprawy snu codziennie wieczorem przez okres trzech miesięcy i wątrobę miałem nie naruszoną, zrobiłem badania. Nie wiem może jestem jakimś mutantem.
  • 13 / 1 / 0
Zauważyliście może czy gałka wpłynęła jakoś na wasze zdolności analityczne matematyczne czy pamięć na dłuższy okres ?
  • 75 / 13 / 0
Leśnyludek pisze:
Zauważyliście może czy gałka wpłynęła jakoś na wasze zdolności analityczne matematyczne czy pamięć na dłuższy okres ?
Raczej nie...
Zarzucam gałe już od dłuższego czasu i nie zauważyłem takich efektów myśle że podobnie jak z MJ co za dużo to niezdrowo ale przy okazyjnym używaniu nic nie powinno się stać.
  • 43 / 1 / 0
Raczej nie, mj wiele gorsza jeśli chodzi o pamięć i zdolności
  • 145 / 1 / 0
Czy Gałka muszkatołowa nasiliła u was nerwicę?
terapia dla dorosłych gdańsk wrzeszcz
  • 987 / 38 / 0
Nic nie nasiliła, brałem kilka razy. Żadnych długo utrzymujących się efektów ubocznych nie miałem i nie mam ;)
Uwaga! Użytkownik Dextem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 109 / 2 / 0
09 kwietnia 2016godrik84 pisze:
Ja jadłem pół startej gałki w celu poprawy snu codziennie wieczorem przez okres trzech miesięcy i wątrobę miałem nie naruszoną, zrobiłem badania. Nie wiem może jestem jakimś mutantem.
Po drobiazgów analizie historii swojego ostatniego cpania i ostatniego 'wyroku' od lekarza który mnie przywracal do życia po akcji z DOC odsyłam do wątku doc-t17072-1740.html oraz o poinformowani mnie o niewydolności nerek stwierdzam że największe spustoszenia zrobiła tu gałka, wszyscy zbyt skupiaja się tu na wątrobie bo takie informacje w sieci krążą jak i to że leczą wrzody a okazuje się że to nery najwięcej dostają już sam fakt że ciężko po tym ugasić pragnienie powinien dać każdemu sygnał.
Pisze bo czuje się zobligowany i wezwany do przekazania wam swojego negatywnego doświadczenia z tą substancja a to dlatego że spozywalem jej nie mało, nie wiem czy nie najwięcej tu z obecnych bo średnio co tydzień dwa od kilku lat z drobnymi przerwami, myślę że alko też zrobiło tutaj swoje. Jeśli ktoś spożywa co miesiąc to niech po 5 latach też spodziewa się tego co ja po 3 (nie warto zulic na :liść: albo pomyśleć o własnej hodowli)
Ps jak ktoś spożywal podobne ilości to niech się wypowie w watku
Na forum prawie od poczatku długo bez nicku potem jakis tam mialem , bardziej znany pod deathtime, przez te lata forum znam jak wlasna kieszen - nie udzielam sie bo len albo bania nie pozwala na takie ekstrawagancje %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 115 • Strona 11 z 12
Newsy
[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.