Stara amfa (2004-2006) vs obecny syf :)

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 22 Strona 2 z 3
Rejestracja: 2008
  • 1139 / 115 / 0

Wyjadaczem amfetaminowym nie jestem - przedostatnio fetę ćpałem jakoś w 2002-2004r. Miałem dużo przerwy i teraz, w święta trafiła mi się okazja. Sort nie był może jakiś tragiczny, ale zdecydowanie to nie to co kiedyś. Co prawda na podkładzie z klono, ale spokojnie mogłem jeść, jakoś udało się też zasnąć. Koleś co mi to odstąpił twierdził, że jest całkiem ok i że zna lokalny rynek na tyle, że może przebierać w źródłach :psycho:

Podobno z prawdziwą amfetaminą jest problem w całej UE, a to z powodu bana na produkcję substratu BMK. Nie wiem ile w tym prawdy, ale wiem, że jeszcze jakieś pięć lat temu dobra feta była do ogarnięcia, przynajmniej w moich okolicach.

edit
Tu jest nieco o sytuacji z BMK (2011r.):
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/w-europ ... ykow/xsxfp
Rejestracja: 2010
  • 34 / 13 / 0

Przecież to logiczne. Po co wypuszczać dobry materiał jak można go rozjebać. Smutna strona ekonomi. Kiedyś jak się nie rozpuszczała w zimnej wodzie to znaczyło,że to wałek

Nie takie halucynogeny straszne, jak je malują

Związki halucynogenne kojarzone są przede wszystkim z ich rekreacyjnym przyjmowaniem. Jednakże informacje zarówno na temat mechanizmu działania, jak i właściwości farmakologicznych halucynogenów są znacznie mniej rozpowszechnione. Większość dotychczasowych badań skupiała się na spektakularnym działaniu związków halucynogennych, pomijając ich interesujące właściwości uzyskiwane poprzez zastosowanie niższych dawek, tzw. mikrodawkowanie. Obecnie obserwuje się nawrót zainteresowań związkami halucynogennymi w zastosowaniach medycznych, o czym świadczy wiele publikacji naukowych.

Przyjechał do komendy, by… zmylić pościg

Policyjny patrol wjeżdżając na teren komendy zauważył dziwnie zaparkowaną hondę accord, a w niej wystraszonego mężczyznę. Gdy policjanci zapytali go co się stało i dlaczego tu stoi? Ten zaczął im opowiadać o tym, że był ścigany i postanowił się ukryć na parkingu komendy.
Rejestracja: 2018
  • 409 / 57 / 0

Jak to czytam, to aż mi smutno że w 2004 miałam 4 lata i nie było mi dane spróbować porządnej fety. Ale słyszałam wiele razy, od starszych znajomych legendy o amfetaminie której gieta nie szło przerobić w nockę - bo by człek umarł. Jest w ogóle możliwość dostania tak dobrego, polskiego towaru gdziekolwiek dzisiaj? Bo słyszałam, że ogólnie polska amfetamina jest uznawana za najlepszą teraz, a co dopiero kiedyś...
Rejestracja: 2017
  • 6147 / 1085 / 2

06 stycznia 2019mniemanolog pisze:
Wyjadaczem amfetaminowym nie jestem - przedostatnio fetę ćpałem jakoś w 2002-2004r. Miałem dużo przerwy i teraz, w święta trafiła mi się okazja. Sort nie był może jakiś tragiczny, ale zdecydowanie to nie to co kiedyś. Co prawda na podkładzie z klono, ale spokojnie mogłem jeść, jakoś udało się też zasnąć. Koleś co mi to odstąpił twierdził, że jest całkiem ok i że zna lokalny rynek na tyle, że może przebierać w źródłach :psycho:
Jutrro wywale posta bo pierdół ludzie czytac nie powinni.
Rejestracja: 2018
  • 2076 / 647 / 0

Moderacja hajpa jak zwykle wylewna w swoich wyjaśnieniach. Chodzi o to że był w stanie jeść i spać w ciągu na fecie? Nie jest jedynym takim przypadkiem na świecie.
Rejestracja: 2008
  • 1139 / 115 / 0

16 stycznia 2019Stteetart pisze:
06 stycznia 2019mniemanolog pisze:
Jutrro wywale posta bo pierdół ludzie czytac nie powinni.
Prawo moderatora, a ludzie czytają to, co mają ochotę czytać, o ile moderator tego nie wyjebie %-D

Wyrwałeś fragment z kontekstu, a ja próbowałem tylko dowodzić, że ta feta co teraz lata, to nie ta sama, co latała kiedyś.
Czyń swoją powinność, jakoś to przeżyję %-D
Rejestracja: 2017
  • 6147 / 1085 / 2

Skoro mieszasz benzo smieci z feta to czego się spodziewasz?
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 477 / 51 / 0

06 stycznia 2019mniemanolog pisze:
Wyjadaczem amfetaminowym nie jestem - przedostatnio fetę ćpałem jakoś w 2002-2004r. Miałem dużo przerwy i teraz, w święta trafiła mi się okazja. Sort nie był może jakiś tragiczny, ale zdecydowanie to nie to co kiedyś. Co prawda na podkładzie z klono, ale spokojnie mogłem jeść, jakoś udało się też zasnąć. Koleś co mi to odstąpił twierdził, że jest całkiem ok i że zna lokalny rynek na tyle, że może przebierać w źródłach :psycho:
Kiedyś był problem z BMK, ale teraz to mit. Chińczycy znalezli kilka różnych sposobów na dostarczenie go do europy bez ryzyka kary śmierci.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Jak kolega ma dużo źródeł to nie ma żadnego dobrego %-D
Rejestracja: 2011
  • 964 / 41 / 0

16 stycznia 2019mmigotka pisze:
Jak to czytam, to aż mi smutno że w 2004 miałam 4 lata i nie było mi dane spróbować porządnej fety. Ale słyszałam wiele razy, od starszych znajomych legendy o amfetaminie której gieta nie szło przerobić w nockę - bo by człek umarł. Jest w ogóle możliwość dostania tak dobrego, polskiego towaru gdziekolwiek dzisiaj? Bo słyszałam, że ogólnie polska amfetamina jest uznawana za najlepszą teraz, a co dopiero kiedyś...
ja mialem to szczescie i ci wspolczuje ... euforia kolorowy swiat itd kilka godzin - fakt ze moze max 2 razy ale to nie bajki :kreska: :nos:
17 stycznia 2019Stteetart pisze:
Skoro mieszasz benzo smieci z feta to czego się spodziewasz?
moze te bzdury usun bo feta i klon to mix wrecz obowiazkowy
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 949 / 275 / 2

Jest taki film "że wszystko ma sens", z 2001 roku, w którym feta kosztuje 20-30zł za gram, a paczka gum orbit 25 groszy. Teraz gumy orbit kosztują 2 zł, a feta nadal po 20-30.

Jak to możliwe, że przez tyle lat cena fety na przekór wszystkim prawom logiki i ekonomii stoi w miejscu. No właśnie


%-D
Posty: 22 Strona 2 z 3
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 1332 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: flyingTalerz, Oskar121012 i 2 gości