Stabilizatory nastroju

Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.

Moderator: Leki

Posty: 92 Strona 1 z 10
Rejestracja: 2005
  • 693 / / 0


Brał to ktoś? W jakim sensie to stabilizuje nastrój? W taki że nie bede wpadał w jakiś gniew, agresje, dołki..? Działa to na lęki czy coś?

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 174 / 1 / 0


zamiast takiego gowna polecam duza ilosc sportu w dawkach przed poludniem 2h i wieczorem 1,5h tez dziala i to jak zajebiscie, najlepiej zeby tym sportem wieczorem byl sport walki, ale inne kondycyjne tez dadza rade.

sproboj i powiedz ze klamie

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

N jak NARKOMANKA (video)

Kolejne dwa ciekawe wywiady z kanału YT Jak to ogarnąc?

 

Rejestracja: 2005
  • 693 / / 0


popierdolino ćwiczę 3x w tygodniu na siłce + jakis rower do tego jak jest cieplej i fakt stabilizuje to nastrój ale na pewno nie długo falowo. A pytam się na temat tych leków bo czytałem, że sporo ludzi to bierze do ssri i część nawet sobie to chwali. ;)

 

Rejestracja: 2007
  • 442 / 2 / 0


Wracając do tematu... chyba najpopularniejsze stabilizatory to karbamazepina i kwas walproinowy (ewentualnie waproinian sodu). Szczerze mówiąc nie jadłem w życiu większego gówna. Tak jak przez pierwsze tygodnie było jeszcze spoko, tak po miesiącu mam jakiś dziwaczny zespół amotywacyjny. Ale nie taki depresyjny, tylko raczej, że wszystko jest takie mało ważne, tak mi się wydaje. Szczerze mówiąc jeśli już mam ten bipolar, to wolę go nie leczyć, niż tak wyglądać cały czas.

 

Rejestracja: 2007
  • 29 / / 0


no to teraz sie rozjebałem bo sam biore lit...ale i tak lepszy o niebo jest lit niż kwas waloprinowy który w krótkim czasie może bardzo ukodzić wątrobe (wiem to z własnego doświadczenia).
Rejestracja: 2009
  • 32 / / 0


Biore depakine chrono 500 juz prawie 6 mc dzialanie lekko loozujace
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
  • 87 / 2 / 0


Mój psychiatra twierdzi że stabilizatory działają na układ Gaba i skoro pomagają mi benzo na lęki to stabilizator może też pomóc
pozdro
Rejestracja: 2010
  • 984 / 3 / 0


Żarłem Depakine Chrono i porzuciłem ten "lek" z radością, obrywałem właściwie tylko efektami ubocznymi, do zniesienia samych "natrętnych myśli" potrzebowałem 2gramy tego syfu dziennie, z tego co pamiętam to maksymalna dawka dobowa, lekarz zapisał mi 1g...
Tylko byłem już tak zdesperowany, że do sraki, wymiotów i reszty przywykłem i poświęciłem to dla chwili spokoju.
Bleh.
To też niby działa na GABA i chuja dawało, benzo natomiast pomagają, innych stabilizatorów nie brałem, tzn jeszcze lamotryginę ale krótko, w małych dawkach i byłem już zbenzowany wtedy więc nie wiem czy pomaga.
Rejestracja: 2007
  • 1744 / 6 / 0


Ja podobnie brałem depakine chrono 500 rano i wieczorem (1g/d) i jedyne efekty jakie lek ten mi przynosił to wzrost masy ciała, napierdalanie w okolicach wątroby i uczucie "jakbym miał rzadsze włosy".
Nie wiem w jaki sposób lek ten oddziaływał na powinowactwo układu Gaba, ale napewno nie tak jak benzynki...
Efekt : Przestałem brać ten lek, zostałem przy antydepresancie i systematycznym braniu małych dawek benzo. :huh:
Rejestracja: 2007
  • 442 / 2 / 0


A ja dla odmiany doceniłem kwasik walproinowy (convulex biorę). Żadnych wahań nastroju. Jestem zrównoważnony :) (wcześniej wpadałem z hipomanii w depresję gdzieś z 5 razy na dzień - oczywiście kurwa z przewagą depresji).
Posty: 92 Strona 1 z 10
Wróć do „Preparaty lecznicze”
Na czacie siedzi 47 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość