Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 123 • Strona 1 z 13
  • 693 / 7 / 0
Brał to ktoś? W jakim sensie to stabilizuje nastrój? W taki że nie bede wpadał w jakiś gniew, agresje, dołki..? Działa to na lęki czy coś?
we were born to suffer, and glory in our pain, each dream has jaws to crush us..

again and again
  • 174 / 3 / 0
zamiast takiego gowna polecam duza ilosc sportu w dawkach przed poludniem 2h i wieczorem 1,5h tez dziala i to jak zajebiscie, najlepiej zeby tym sportem wieczorem byl sport walki, ale inne kondycyjne tez dadza rade.

sproboj i powiedz ze klamie
Uwaga! Użytkownik popierdolino nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 693 / 7 / 0
popierdolino ćwiczę 3x w tygodniu na siłce + jakis rower do tego jak jest cieplej i fakt stabilizuje to nastrój ale na pewno nie długo falowo. A pytam się na temat tych leków bo czytałem, że sporo ludzi to bierze do ssri i część nawet sobie to chwali. ;)
we were born to suffer, and glory in our pain, each dream has jaws to crush us..

again and again
  • 442 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: titi »
Wracając do tematu... chyba najpopularniejsze stabilizatory to karbamazepina i kwas walproinowy (ewentualnie waproinian sodu). Szczerze mówiąc nie jadłem w życiu większego gówna. Tak jak przez pierwsze tygodnie było jeszcze spoko, tak po miesiącu mam jakiś dziwaczny zespół amotywacyjny. Ale nie taki depresyjny, tylko raczej, że wszystko jest takie mało ważne, tak mi się wydaje. Szczerze mówiąc jeśli już mam ten bipolar, to wolę go nie leczyć, niż tak wyglądać cały czas.
  • 29 / / 0
Nieprzeczytany post autor: maly1 »
no to teraz sie rozjebałem bo sam biore lit...ale i tak lepszy o niebo jest lit niż kwas waloprinowy który w krótkim czasie może bardzo ukodzić wątrobe (wiem to z własnego doświadczenia).
  • 32 / 1 / 0
Biore depakine chrono 500 juz prawie 6 mc dzialanie lekko loozujace
  • 87 / 5 / 0
Mój psychiatra twierdzi że stabilizatory działają na układ Gaba i skoro pomagają mi benzo na lęki to stabilizator może też pomóc
pozdro
  • 983 / 16 / 0
Żarłem Depakine Chrono i porzuciłem ten "lek" z radością, obrywałem właściwie tylko efektami ubocznymi, do zniesienia samych "natrętnych myśli" potrzebowałem 2gramy tego syfu dziennie, z tego co pamiętam to maksymalna dawka dobowa, lekarz zapisał mi 1g...
Tylko byłem już tak zdesperowany, że do sraki, wymiotów i reszty przywykłem i poświęciłem to dla chwili spokoju.
Bleh.
To też niby działa na GABA i chuja dawało, benzo natomiast pomagają, innych stabilizatorów nie brałem, tzn jeszcze lamotryginę ale krótko, w małych dawkach i byłem już zbenzowany wtedy więc nie wiem czy pomaga.
  • 1743 / 26 / 0
Ja podobnie brałem depakine chrono 500 rano i wieczorem (1g/d) i jedyne efekty jakie lek ten mi przynosił to wzrost masy ciała, napierdalanie w okolicach wątroby i uczucie "jakbym miał rzadsze włosy".
Nie wiem w jaki sposób lek ten oddziaływał na powinowactwo układu Gaba, ale napewno nie tak jak benzynki...
Efekt : Przestałem brać ten lek, zostałem przy antydepresancie i systematycznym braniu małych dawek benzo. :huh:
  • 442 / 6 / 0
A ja dla odmiany doceniłem kwasik walproinowy (convulex biorę). Żadnych wahań nastroju. Jestem zrównoważnony :) (wcześniej wpadałem z hipomanii w depresję gdzieś z 5 razy na dzień - oczywiście kurwa z przewagą depresji).
ODPOWIEDZ
Posty: 123 • Strona 1 z 13
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.