Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 928 • Strona 1 z 93
  • 287 / 7 / 0
tianeptine.gif
kwas 7-[(3-Chloro-6-metylo-5,5-diokso-11H-benzo[c][2,1]benzotiazepin-11-ylo)amino]heptanowy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Tianeptyna

Hm, ja kiedyś próbowałem ale to było dość dawno temu. Za pierwszym razem wziąłem 2 tabletki (każda po 12.5mg) i nie stało się dokładnie nic, poza lekką poprawą nastroju (placebo). Za to za drugim razem z kumplem zjedliśmy po 6 tabletek na głowę i tu już jakieś efekty wystąpiły - leżeliśmy jak kłody, on na ziemi, ja na kanapie i pierdoliliśmy różne farmazony przez około 3 godziny. Gadało się bardzo fajnie, ale ciężko się było ruszyć, totalna niemoc i niechęć do wykonywania jakichkolwiek czynności. Nie wiem czy miało to jakikolwiek związek, ale przed zarzyciem wypiłem ~50ml wódeczki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 30 lipca 2016 przez Amunicja, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik khabarakH nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 291 / 42 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nof »
Używałem kiedyś tego leku. Jego działanie polega na uwalnianiu serotoniny, więc teoretycznie powinnien mieć właściwości rekreacyjne. Jednak jedyne co zaobserwowałem to poprawa nastroju.
Uwaga! Użytkownik Nof nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 93 / 1 / 0
Ostatnio w domu znalazłem 4 opakowania Coaxilu :) . Przeglądałem forum ale nie znalazłem, żadnych konkretnych informacji jak to łykać i jak działa, albo jak działa z alkoholem. Prosze o jakieś info.
a 25 groszy pi pi ma?
  • 333 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: benzodxm »
Coaxil to slaby lek przeciwdepresyjny. Ma tez dzialanie przeciwlękowe. Malo skutkow ubocznych. Mozna do tego pic bez problemu. 3 razy dziennie jedna tabletka, zadnych rewelacji sie nie spodziewaj, naprawde jest slaby. Mozesz brac bo malo szkodliwy, chyba ze jeszcze jakies inne leki bierzesz, to musisz sprawdzic czy sa jakies interakcje- prawdopodobnie nie bedzie zadnych powaznych. Nie kopie wcale. Jak masz tylko 4 opakowania to chyba nie ma sensu tego szamac, bo to nie dziala szybko. Jak zacznie to niedlugo skoncza Ci sie tabletki, wiec odpusc sobie najlepiej. Ja bym jednak zezarl te pigulki, ale ja jestem porabany ;] .
Jakos tam sobie zyje... Nie jest zle :)
  • 93 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blessweed »
Zjadłem 5 x 12,5 mg (5 tabsów) popijając dużym łykiem wódki. Nie wiem czy coś zadziałało bo byłem po żarówce, i czułem jej skutki . Po około godzinie łyknąłem jeszcze 4, również popijając wódziałką. Po pewnym czasie czułem sie po prostu szczęśliwy, nie wiem czy to był fakt, czy tylko to sobie wmówiłem(raczej to drugie).

Podsumowując: jeśli możesz łyknąć coś innego to łyknij. Po coaxilu nie spodziewaj się super doznań oprócz miłego snu, i rano efektu wyspania :)
a 25 groszy pi pi ma?
  • 459 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Piotrunio »
Ładnie moim zdaniem eksperymentujesz :) ale chyba eksperymentowanie z antydepresantami to niezbyt dobry pomysł, widzę po sobie %-D . pozdro.
Uwaga! Użytkownik Piotrunio nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 93 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blessweed »
Ja nie eksperymentuje, tylko łykam ;) . Za jakiś czas zobaczymy jak to mnie zepsuje...
a 25 groszy pi pi ma?
  • 459 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Piotrunio »
hehe zepsuje napewno :) ale nie ma się czym przejmować :)
Uwaga! Użytkownik Piotrunio nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 93 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blessweed »
Kilka dni temu z braku innych środków rekreacyjnych w domu postanowiłem znowu wziąć Coaxil.
Tym razem bez alkoholu, łyknąłem 15 tabletek po 5 w odstępach ok 3 min. Nie pamiętam po jakim czasie mi sie załadowało, ok godziny chyba ale nie jestem pewny na 100% (na pewno 2 h nie przekroczyło). Coś tam porobiłem na kompie i , że byłem zmęczony położyłem sie na łózku. Wtedy sie zaczeło :) lezałem 2 godziny prawie bez ruchu i myślałem o wszystkim. Patrząc na półki myślałem gdzie są ludzie co je zrobili itp. Ale nie było to nic negatywnego, wręcz przeciwnie :). Zasnąłem i po około godzinie obudził mnie ojciec czemu jeszcze nie śpie. Sen krótki i obudziłem sie od razu jak pociągnął za klamke, ale wyspałem się dość dobrze jak na taki krótki okres czasu. Poszedłem sie wykąpać, lecz przy chodzeniu chwiałem sie jak po alkoholu a na dodatek moja skóra była lekko znieczulona. Potworne swędzenie na całym ciele. Rano po obudzeniu miałem lekki bezorient jak po zjeździe z DXM,oraz rozjebe w głowie. Do teraz czuje się inaczej. Jakbym był nienormalny, dziwnie sie zachowuje. Ale ważne, że trip mi sie podobał :)

Wygląda to troche jak TR, albo mi sie wydaje, ale wolałbym zostawić to w tym działe, ponieważ o tym leku nie ma prawie nic na forum.

Za jakieś dziwne opisy i inne rzeczy przepraszam ale jestem właśnie porządnie nietrzeźwy...i to nie alkoholem ;]
a 25 groszy pi pi ma?
  • 67 / 4 / 0
beton odstawiasz , lepsze korzyści mogłbyś czerpać z tego leku ,trzym sie ^_^
Uwaga! Użytkownik paroxetinum nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 928 • Strona 1 z 93
Newsy
[img]
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?

Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję

Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.