sam byłem w podobnej sytuacji, sam zamawiałem z neta, nie ważne co, nie ważne, kiedy, ale wjechali mi na chatę, zrobili przeszukanie, zawijka na przesłuchanie, ja że o niczym nie wiem, nie wiem o co chodzi, nic nie zamawiałem i cyk po 3 tygodniach umorzenie sprawy, bo ni chuj nie sprawdzą czy faktycznie coś się zamawiało.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
13 grudnia 2024Anatompuk pisze: Witam, jakiś czas temu zamówiłem z USA tabletki z dekstrometorfanem w ilości 18 g, tzw. RoboTablety, pewnie niektórzy wiedzą o co chodzi. Paczka niestety została przejęta przez celników, a dzisiaj przyszło mi wezwanie do stawienia się w charakterze świadka o przestępstwo z art. 55 ust. 1 i 2 ustawy z 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii. Ktoś wie może czy coś mi za to grozi, skoro dekstrometorfan nie znajduje się w wykazie substancji kontrolowanych i jest lekiem dostępnym bez recepty (jedynie w Polsce legalnie można kupić max. 1 opakowanie naraz w jednej aptece) i jak w razie czego się bronić (zamierzam powiedzieć, że zamówiłem go w celu posiadania zapasów lepszego i tańszego niż w Polsce leku na kaszel, jako że często doskwiera mi kaszel). Z góry bardzo dziękuję za wszelkie porady.
"Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe."
Jeżeli przesłuchanie w charakterze podejrzanego to składamy wyjaśnienia i tu już można legalnie mijać się z prawdą i najlepiej skorzystać z opcji odmowy składania wyjaśnień.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

