ohlaa pisze:czy można to mieszać z alkoholem?
jestem zielona w temacie. przyjaciółka bierze ten lek i jeszcze Anafranil, prosiła żebym spytała, bo bardzo tęskni za odmiennymi stanami świadomości. :-D
Pozdrawiam.
odstawiłam rispolept jakiś tydzień temu. dawka jaką brałam to 0,75ml dziennie. za dwa dni chcę zjeść kwasa i nie wiem czy to nie za krótki czas po odstawieniu rispoleptu? o ile w ogóle LSD przeszkadza neuroleptykom. nigdzie nie mogłam znaleźć takiej informacji.
będe wdzięczna za pomoc,bo sobota już niedługo
ajczikiriki pisze:siema.
odstawiłam rispolept jakiś tydzień temu. dawka jaką brałam to 0,75ml dziennie. za dwa dni chcę zjeść kwasa i nie wiem czy to nie za krótki czas po odstawieniu rispoleptu? o ile w ogóle lsd przeszkadza neuroleptykom. nigdzie nie mogłam znaleźć takiej informacji.
będe wdzięczna za pomoc,bo sobota już niedługo
a propos tematu, nie wiem, kurwa, jakim cudem można studiować medycynę X lat, do tego psychiatrię kolejne pare lat, dawac komukolwiek ten lek i zyc w przekonaniu, ze sie go leczy. no ja pierdole, w czym to gowno ma niby pomagac? w otumanianiu, wkurwianiu czy w wywolywaniu depresji?
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
