Psychedeliki - Szkodliwość

Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne, lub dysocjacyjne.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 495 Strona 48 z 50

czy waszym zdaniem powinno się zalegalizować psychodeliki?

33%
tak, bez ograniczeń
518
59%
tak, lecz pod pewnymi warunkami
920
4%
bezwzględnie nie
69
3%
nie mam zdania
50

Liczba głosów: 1557

Rejestracja: 2018
  • 462 / 51 / 0

08 listopada 2019sem pisze:
To nie mało,ale tragedii nie ma. Ja po pewnym okresie życia w którym przyjąłem znaczne ilości LSD od jakichś 8 lub 7 lat mam schizofrenie paranoidalną i do dzisiaj jestem na lekach.Pierdolenie że dragi (jakiekolwiek) nie szkodzą to takie samo pierdolenie , jak to ze uzależniają za pierwszym razem.
bo jak to mówią "dawka czyni trucizną.", ile (oraz w jakim czasie? w jakim wieku?; były mixy z innymi?) było tego znacznie?

sem

Rejestracja: 2008
  • 859 / 56 / 0

Dawka czyni truciznę jak ze wszystkim,czyli kurwa nadużywane mogą szkodzić jak wszystko inne.Ament.W wieku około 27 lat przeżyłem swoje las vegas parano w niecały rok zjadając około 100 kwasów.To mnie odmieniło.Były też inne substancje,a jakże,ale to kwas przeważył szale.Nie jest to może jakaś niebotyczna ilość.Pewnie fhuj ludzi tyle skonsumowało i żyje,ale mi to wystarczyło.Przed ową przygodą brałem różniaste rzeczy.
Może jestem przygłupawy ale wkurwia mnie neohippisowskie pierdolenie pt. "kwas nie szkodzi tylko leczy".Sajko to potężne narzędzia w niesprzyjających okolicznościach mogą nam zrobić psikus.

Nie takie halucynogeny straszne, jak je malują

Związki halucynogenne kojarzone są przede wszystkim z ich rekreacyjnym przyjmowaniem. Jednakże informacje zarówno na temat mechanizmu działania, jak i właściwości farmakologicznych halucynogenów są znacznie mniej rozpowszechnione. Większość dotychczasowych badań skupiała się na spektakularnym działaniu związków halucynogennych, pomijając ich interesujące właściwości uzyskiwane poprzez zastosowanie niższych dawek, tzw. mikrodawkowanie. Obecnie obserwuje się nawrót zainteresowań związkami halucynogennymi w zastosowaniach medycznych, o czym świadczy wiele publikacji naukowych.

Światem rządzi kokaina. „Zero zero zero” – recenzja książki

Istnieją dwa rodzaje bogactwa. To, które liczy pieniądze i to, które je waży. Jeśli nie posiadasz bogactwa drugiego rodzaju nie wiesz, czym naprawdę jest władza. Tego nauczyłem się od handlarzy narkotyków – tak oto rozpoczyna się wielowątkowa powieść Roberta Savianego o gęstej pajęczynie oplątującej całą kulę ziemską. Narkobiznes jest najpotężniejszą korporacją świata, a walka z nim to walka z wiatrakami – taka smutna wizja wyłania się po skończonej lekturze książki "Zero zero zero. Jak kokaina rządzi światem?".
Rejestracja: 2014
  • 3630 / 938 / 2

08 listopada 2019nanawacin pisze:
08 listopada 2019sem pisze:
nanawacin dużo jadłeś sajko?
"dużo" to pojęcie względne ; ] zacząłem dopiero dwa lata temu i przez ten czas zjadłem 2400ug kwasa oraz 440mg miprocyny.
Jak już się tak chwalimy to, przerobione kikanaście gramów 2C-P walone na ciągach, skutki uboczne? U mnie brak. Ale dawki jakie stosowałem, nie jednemu by zryły głowę na całe życie.

Szałwia wieszcza nie jest najsilniejszym halucynogenem, z tego co pamiętam - o ile można siłę halucynacji określać - to był BZ czyli3-chinuklidynobenzylan. nie porównuję tu dawek różnych substancji wywołuących halucynachę, imo ten co podałem jest używany jako broń bojowa, więc chyba mozna uznać jako super halucynogenny; zacytuję:
Objawy toksycznego działania występują po ok. 1 h i nasilając się trwają od kilku do kilkudziesięciu godzin, w zależności od wchłoniętej dawki. Są charakterystyczne dla wszystkich benzylanów i fenyloglikolanów. Początkowo są to: suchość w gardle, rozszerzenie źrenic, osłabienie mięśni i wzmożone tętno. Po ok. 1 h następuje rozstrój psychiczny. Intensywne halucynacje (wzrokowe, dotykowe i słuchowe) zupełnie wyłączają człowieka z otaczającej go rzeczywistości, powodując urojone złudzenia i wyobrażenia. Stan ten przypomina schizofrenię. Halucynacjom towarzyszą zaburzenia mowy, utrata zdolności koncentracji i orientacji w czasie i przestrzeni. Inhalacyjna dawka halucynogenna wynosi 2 mg dla człowieka. Inhalacyjna dawka obezwładniająca wynosi 110 mg/min·m³. Dawka śmiertelna jest bardzo wysoka (ok. 200 000 mg/min·m³) jednak BZ może być groźny dla dzieci, chorych (szczególnie na serce) i starszych osób w dużo mniejszych stężeniach.
Rejestracja: 2019
  • 411 / 58 / 0

Na chwilę obecną po 2 razach na psychodelikach czuje obrzydzenie do narkotyków, nawet nie mam ochoty o nich myśleć, jeszcze tydzień temu mógłbym XTC wpierdalac codziennie jak i fety sobie nie zalowalem, teraz mam wszystko w domu i nawet nie chce mi się szuflady otwierać żeby to wziąść do ręki
Rejestracja: 2016
  • 883 / 220 / 0

@Buuszek
Wpierdalaj więcej siupy kilka dni przed Psychodelikami, to zobaczysz.
Już widzisz tego efekty, mówiłem Ci.
A może to i lepiej dla Ciebie, że masz obrzydzenie do narkotyków.
Może Ci to na zdrowie wyjdzie i lepiej na mózgownice.
Już dawno temu chciałem sobie zrobić tomografie głowy z czystej ciekawości.
Napewno trwałych uszkodzeń mam kilka.
Ciekawe, czy to by wyszło, wydaje mi się że raczej tak.

"Nie dotykaj narkotyków, bo cię kurwa zmiotą z planszy"

Mnie prawie zmiotło z planszy 15 lat ćpania na prawie wszystkim.
Łatwiej chyba byłoby mi wyliczyć, to czego nie brałem.
Uwierz mi, wiem co mówie, a tak wogóle to szykuje się Triping po dwuch latach przerwy i raczej z Ziomami, a nie samotna podróż jak to sie zawsze odbywało. Jeszcze musze to grubo przemyśleć, Set & Setting jest ustawiany od jakiś pięciu dni. Psychodeliczne nuty, wczuwanie się w Psychodeliczne klimaty. Dużo filmów przedstawiających wizualizacje na przeróżnego rodzaju Psychodelikach. Mam zamiar Tripować w święta jak wszystko będzie wystrojone, świecące i kolorowe. Mój ulubiony czas na Tripy.
Do wyboru mam LSD, 2C-B i GRZYBY nasze z polskich łąk.
Raczej odjade w kosmos na grzybkach.
Rejestracja: 2019
  • 411 / 58 / 0

Fakt, mega się cieszę że czuję obrzydzenie do fety bo już wiele razy chciałem z tym skończyć i nawet jeśli sięgne jeszcze po scierwo to na pewno nie szybko, również planuje na świta trip 2C-B i może XTC, mega chce spróbować nexus flip, tylko muszę ogarnąć inne groszki na 2C-B bo po tych które mam odczuwam jedynie działanie psychiczne bez wizuali i to mnie dobija, jak narazie widzę więcej plusów psychodelików niż minusów, przemyślałem sobie ostatnio parę spraw i wyszło mi to na dobre ponieważ zrozumiałem co robiłem źle w życiu, teraz tylko musze coś zrobić żeby to magiczne gówno zadziałało na mnie jak powinno i będzie git, abstynencja do świąt może pomoże :)
Rejestracja: 2016
  • 883 / 220 / 0

Nie zajadaj nic przynajmniej dwa tygodnie przed Psychodelikami, albo i dłużej.
Mówie Ci posłuchaj mnie.
Rejestracja: 2019
  • 411 / 58 / 0

A czy THC ma na to jakiś wpływ? Od dłuższego czasu palę tylko weekendowo ale jeszcze z 2msc temu leciało na grubo, jak brałem ostatnio tablety to palilem przed i po zarzuceniu, ziomek z ktorym jadłem tak samo, na chwilę obecną jedyne czego chce to tej fazy po 2C-B i nic więcej, żadnego szurania ani XTC, Molly może wpadnie po tripie na 2C-B na święta chociaż nwm czy to dobry pomysł
Rejestracja: 2016
  • 883 / 220 / 0

Moim zdaniem jak sie bierze Psychodeliki i chce sie palić trawe, to lepiej nie tak , że nie jarasz trzy tygodnie, bierzesz Psychodelik i zapalasz nagle po takiej przerwie na peaku czy po peaku. Lepiej być w ciągu i jarać nawet cały dzień od rana, a wieczorem jebać Psychodeliki i tam jakoś cały czas dopalać, ale tą wypowiedzią nie radze się sugerować. Ja potrafiłem od peaku do jego końca, albo troche dalij wyjarać pione z wiadra na zapętleniu. Sam musisz wyczuć, co mozesz kiedy, a czego nie możesz. Ja w huj mam pod kontrolą swoją psychike, choć jestem chory psychicznie.
Ostatnio zmieniony 18 listopada 2019 przez PSYCHONAUTA30, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2019
  • 411 / 58 / 0

Niestety przez pracę nie. Mogę sobie pozwolić na ciągle jaranie :/ a wracając do tych nieudanych eksperymentów, co. Może powodować brak efektów wizualnych?
To tak jakby zajarac konkret indice i nie. Mieć zajeby, to co najlepsze idzie się jebac.
Faktycznie dostawie wszystko na jakiś czas i spróbuję, ewentualnie znajdę inne pixy bo aż mi się smutno robi ze nie mogę tego przezyc
Posty: 495 Strona 48 z 50
Wróć do „Psychodeliki”
Na czacie siedzi 1492 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości