Więcej informacji: Efedryna w Narkopedii [H]yperreala, Pseudoefedryna w Narkopedii [H]yperreala
Pozdrowionka
No i ja nie jadłem tych tabletek tak jak pisze na ulotce tylko w troche wiekszych ilosciach bo po jednej i tak katar leci dalej przynajmniej mi.
1. Robią się lekko i miejscami sine ręce po nich (ja mam na to dosyć czułe łapy, na zimnym powietrzu też i się lekko sine robią)
2. Uczucie "mrowienia" na głowie i ciele
3. Początkowo jak kolega napisał lekki "błogostan" a raczje uczucie przyjemnego zmęczenia (nie przesadzajmy), po drzemce 10 minut jesteśmy w zregenrowani w 100% i wtedy widać lekkie działanie stymulujące ale nie przesadzajmy.
4. Troche zaburza rytm dzień-noc przynajmniej u mnie
5. Zmniejsza lekko apetyt przynajmniej, ale moze to bcy efekt tego ze jak jestem przeziębiony to mam przez chorobe mniejszy apetyt.
6. Troche zwiększa koncentracje
7. Troche się jest bardziej "poddenerowanym" ale znowu bez przesady.
Ogólnie nie wciskajcie sobie za bardzo, bo wszystko co tutaj napisałem to jest "troche" czyli jakbyś dał to 10 osobą jako witamine C to 50% z nich by nic nie poczuło, dopiero jakbyś im powiedział o co chodzi to by powiedzieli że w sumie coś takiego poczuli.
Co do tussi.
Tussi działa niby lepiej, ale przede wszystkim inaczej. Pozatym ja się po tussi strasznie poce, normalnie leci mi kropelkami pot po plecach, pocę się wtedy 100% powierzchnią skóry nawet zewnętrzną warstwe dłoni mam wilgotną, a na rękach (przedramie) mi się woda skrapla na kropelki jak nie wycieram.
Nie jest tak zawsze ale jest na tyle często że nie mam ochoty pić/jeść tussi żeby sobie zakręcić ruletką czy będe się pocił jak świania czy nie. Czasami ni z tąd ni z owoąd przechodzi mi to w połowie trwana "efektów stymulujących".
Też tak sobie tłumacze że może to być przez to że zazwyczaj jak biore tussi to jestem strasznie przemęczony. Ucze się naprzykład cały dzien, zajebie to wieczorem ucze sie wieczorem i przez noc (i się poce)+ robie inne rzeczy (i się poce), śpie 1-2 godziny zajebuje tussi i ide na zajęcia i tam sie poce jak świnia dalej.
I efka dla mnie nie jest rekreacyjna, chociaż kłułem się parę razy w mięsień, więc więcej z tego wyciągnąć się nie da i był też czas, że mogłem tego brać za pół darmo, ile dusza zapragnie, a wcale mnie nie ciągnęło. Fatalne zejście, więc już lepiej wydać te 20 zł na futro. A ampułki nawet i z całego opakowania to wolałem odparować, żeby mieć metkatynonu na jeden raz.
Powiem wam że napewno nie jest to placebo.
Odczuwam baaardzo delikatne mrowienie głowy, ogólnie jestem troche pobudzony i mam większą chęć na aktywne korzystanie z forum :-D ^_^
mnie 720mgmg pseudoefedryny pobudzało słabiej niż 150mg efedryny z tussipectu . Za to mocne były objawy typu gęsia skórka itp. ale pobudzenie znacznie słabsze . Ale za to serce tak mi nie nap.....ło jak po tussim <_<
chociaż nie wiem bo to 720mg brałem dwa dni po 4 saszetkach benzy więc mogło osłabić działanie bo wiadomo żę benza wszystko osłabia , i nie jst powiedziane ze tussipect by wtedy zadziałał...
a ad modafenu to tam jest też mnóstwo ibuprofenu!!! nie wiadomo jak to oddzielić więc po sie truć skoro jest czysta pseudoefedryna w sudafedzie? a duże ilości ibuprofenu napewno na zdrowie nie wyjdą ... <_<
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
