Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Powiem tak, pomidorowa po 3-4 dniach często jest do wyjebania. makiwarę piłem nawet zepsutą, w sensie z spleśniałego maku. Wiec o ile dasz radę taki 4 dniowy żur przełknąć, to pogrzeje. Ale jak chcesz dłużej trzymać to ja bym mroził.
12 lipca 2020wafeloblat pisze: A taka makiwara to wytrzyma chociaż 4 dni w lodówce?
A co do ujebania makiwara... Ni ludze sie ze mnie zrobi szklanka zupy. Takie ilosci opio przerabiam na strzala, ze musialabym ze 3 gary wyjebac zeby smyrnelo. Nic tylko siasc i plakac.
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brown
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brown
14 lipca 2020fedor pisze: Gdyby narkusy przejmowali się papierkami lakmusowymi i instrukcjami producentów kationitu to w Polsce nie byłoby plagi kompociarstwa. Odpał to prosta robota,tak prosta,że byle obszczymury z OHP ,którzy swoją edukację skończyli na szóstej klasie szkoły podstawowej potrafili upichcić kompot.
Jak mieszał kaszę to powtarzał że zawsze trzeba ósemki kręcić :)
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
