Promazyna - Wątek ogólny

Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 41 Strona 5 z 5
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 60 / 3 / 0


Próbowałem kiedyś przerobić te tabletki na iv. ale wychodził mi mętny roztwór, nawet po przefiltrowaniu. Nie wiem co to, jakiś pęczniejący ester celulozy czy wosk?
Nie dałem po kablu. Bałem się.

______________________________________

Opis jest jedynie czysto teoretyczną ciekawostką. Każde podanie czegokolwiek drogą dożylna niesie ryzyko utraty życia !

Odkryłem sposób przerobu tabletek do roztworu i.v. :)
Mamy tabletki promazyny 100mg (czerwone), 50 mg (pomarańczowe), 25 mg (żółte).
Sposób przygotowania: (Najpierw to sobie należy ręce umyć!)
Bierzemy tabletkę pod malutki strumień wody w umywalce i "myjemy" otoczkę drażową, jest ona dosyć gruba. Myjemy aż zejdzie kolorowa otoczka i uzyskamy prawie białe (lekki odcień zostaje) wnętrze, łatwo ten moment wychwycić, bo tabletka robi się chropowata przy myciu. Kończymy mycie. Z "100" otrzymałem prawie połowę mniejszą tabletkę.
Tak przygotowaną tabletkę kładziemy do łyżeczki i kruszymy na pył. Zalewamy wodą (do wstrzykiwań) i tutaj proponuje (z względu na pochodną fenotiazyny) dać większa ilość wody, ja dałem 5 ml, a to przez to żeby uzyskać mniej stężony roztwór i dbać o nasze cenne żyłki. Robimy to na zimno ! Mieszamy nasz pył z tabletki w roztworze przez pewien czas. Nie wszystko się rozpuszcza! Następnie wrzucamy pól filtra z papierosa i zaciągamy do strzykawki zimny roztwór. Rozwór wychodzi całkowicie klarowny, z leciutkim odcieniem otoczki tabletki. Tego nie wolno walić w kanał, musi być sterylizacja !
Następnie roztwór z strzykawki przenosimy na czystą "łyżeczkę" wrzucamy polówkę filtra od papierosa i podgrzewamy do wrzenia roztworu ! Po zagotowaniu można już zaciągnąć do czystej sterylnej strzykawki ! Czekamy, aż roztwór ostygnie ! Teraz można podać dożylnie :heart:
Efekt:
Ze względu, że był to mój pierwszy raz z tą substancją podałem tylko połowę roztworu z "100". Byłem troszeczkę posrany:] Wstrzykiwałem powoli (ok. 2 ml) w przeciągu pół minuty. Należy zwrócić też uwagę czy jest się na pewno w żyle ! Ponieważ podanie po za żyłę może nie być "fajne", ale to zaraz czuć :)
Wchodzi stopniowo powoli. Natomiast ja, po kilku minutach od podania zacząłem odczuwać tak mocne działanie, że musiałem się położyć na łóżko bo nie umiałem wyrobić na nogach i .....spałem do rana. Jak dobrze mi się spało :] Co za faza %-D. Jedyna w swoim rodzaju. Połączenie tego roztworu z roztworem opioidów musi być prawdziwa bombą, no i długie nody.... zapewne.
Z rana jeszcze trzymało "ogłupienie". Dnia następnego wszystko u mnie OK. :*)

I jeszcze odnośnie wcześniejszego postu @pletzturra, niech nikt nie próbuje podawać tego roztworu promazyny i.m. Będzie cholernie bolesne i grozi martwicą tkanek!

Scalono. misspill
Posty: 41 Strona 5 z 5
Wróć do „Neuroleptyki”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: harwester i 1 gość