Jakieś pół roku temu spróbowałem pierwszy raz piguł, od tego czasu wziąłem jakieś 5 razy w odstępach miesięcznych, za ostatnim razem 3 tygodnie przerwy. Brałem raczej małe dawki, po pół, czasem 3/4 piksy, która ma z 200mg. Brak erekcji podczas używania jakoś super mnie nie dziwił bo czytałem o tym w internecie, problem o który pytam to brak powrotu do normalności.
Mimo 2-3 tygodni od ostatniego razu mam problem z libido, w ogóle mi się nie chcę uprawiać seksu, a po drugie mam duże problemy z erekcja. Nawet jak jestem w seksownej sytuacji to wszystko jest tam takie leniwe i prawie nie chce drgnąć. Nawet jak mi staje to czuję, że nie jest to taka twarda erekcja jak kiedyś i bardzo łatwo znowu opada.
Zacząłem schizować, że uszkodziłem się na dobre - czy to normalne, po jakim czasie powinno wszystko wrócić do normy? Mogę jakoś przyspieszyć ten powrót do normalności?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.