Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 2 z 4
  • 440 / 31 / 0
Jak powiesz, że nie chcesz, aby Ci oddali to nie oddadzą, dodatkowo nie musisz występować o ukaranie tych co Ci przywłaszczyli. Godzinka, może dwie, kto wie, mniej więcej tyle zejdzie Ci na komendzie.
Uwaga! Użytkownik rencznik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1061 / 155 / 0
Ludu, gdzie ja żyję? Jakie łachudry wkoło mieszkają i kapują!? Polacy to plemię kapusi, szmalcowników, (to jednak prawda).
  • 246 / 15 / 0
w polsce żyjesz. nawet im po złosci nic nie zrobiłem . żal im dupe scisnał ze trafiłem na robote odrazu a oni maja po 20 lat doswiadczenia :[
"Niejednemu tu psychiatra jestem pewien nie pomoże,"
  • 4 / / 0
Podczepię się pod temat etylofenidatu. Jak po 1 lipca prawnie będzie rozpatrywane posiadanie 10g w domu do użytku własnego. Faktura dowodu zakupu z majową datą. Czy gdzieś w tej ustawie jest mowa o ilości?
  • 698 / 172 / 0
^up: przepisy karne dotyczące posiadania narkotyków się nie zmieniają w związku z nowelizacją:

Art. 62. 1. Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub
substancje psychotropowe,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
2. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest znaczna ilość
środków odurzających lub substancji psychotropowych, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
roku.

Najważniejszą zmianą w tym względzie jest rozszerzenie listy substancji zakazanych. etylofenidat jest na liście, więc po 1 lipca jego posiadanie będzie zagrożone takimi samymi konsekwencjami, jak w przypadku heroiny, kokainy czy marysieńki. Co do ilości, czy jest to mała, czy znaczna ilość, to chyba zawsze było zależne od dobrego lub podłego humoru sędziego, obawiam się, że 10 g przy braku dobrej woli może być już uznawane za znaczną ilość.
  • 4024 / 376 / 953
hartkeB pisze:
Faktura dowodu zakupu z majową datą.
Może mieć znaczenie najwyżej w takim wymiarze, że przy ewentualnej wpadce być może nie będą Cię cisnąć skąd to masz. Dla samej Twojej odpowiedzialności za posiadanie jest formalnie
Spoiler:
nieistotna.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 46 / / 0
i co ? zglosiles wkoncu czy jak ?
  • 246 / 15 / 0
Nie moge ogarnac faktury za zakup bo był jakiś błąd. a teraz tyram na produkcji i poki co ogarnalem prawnika za darmo i bede dzwonil do niego za tydzień. jedyne co mam to wydrukowana karte charakterystyki. jednego sie boje ze to w razie badań wyjdzie jako metylofenidat i te moje kwity nic nie dadzą [raczej czarny scenariusz] ale groźba płacenia 20 tyś troche mnie hamuje.
"Niejednemu tu psychiatra jestem pewien nie pomoże,"
  • 18 / / 0
Oddadzą pod warunkiem, że w międzyczasie nie stanie się subst. nielegalną :)
  • 97 / / 0
wolakseak pisze:
Jeszcze jedna myśl mi przyszła do głowy. skoro zgłosze jako przywłaszczenie to oni mi to oddadza w sensie policja/sąd po jakimś czasie? bo w sumie niechciałbym zeby mi oddali
Jak było?
Opowiedz mi wszystko dokładnie, bo jestem ciekawy :-p
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 2 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.