Czasami jak juz tak sie ostro najebie to nawet niemysle o tym poprostu padam jak przecinek,(ale nie o tym) i chciałbym mieć tak zawsze jak pije alko ale niewychodzi!! Ma ktoś z was podobnie? Jak sobie z tym radzicie?
Ps. Dzisiaj sie wkurwiłem juz bo zasnać niemoge i szukam rozwiązania tej sprawy.
Sorki za błedy ale podjebany zdrowo jestem, jak to po balecie/
Elo
b) przywal klona (ale nie biore odpowiedzialności)
c) nie pij (i chuj)
Później zasypianie na bani to będzie jedna z piękniejszych rzeczy. Nie będziesz chciał pójść spać dopóki nie będziesz dostatecznie urżnięty - najlepiej z urwanym filmem. Dodatkową atrakcją będą najpewniej własnoręcznie zdziałane niespodzianki, które zastaniesz rano :cheesy:
O haftowaniu zapomnisz. Organizm nawet nie pomyśli, że alkohol to jakaś trucizna, którą trzeba z siebie wyrzucić. :-)
Tylko nie pij w ciągach, bo jak ciąg się skończy to zapomnisz, jak się zasypia.
a poza tym zgadzam się z gynoid. :)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.