Czasami jak juz tak sie ostro najebie to nawet niemysle o tym poprostu padam jak przecinek,(ale nie o tym) i chciałbym mieć tak zawsze jak pije alko ale niewychodzi!! Ma ktoś z was podobnie? Jak sobie z tym radzicie?
Ps. Dzisiaj sie wkurwiłem juz bo zasnać niemoge i szukam rozwiązania tej sprawy.
Sorki za błedy ale podjebany zdrowo jestem, jak to po balecie/
Elo
b) przywal klona (ale nie biore odpowiedzialności)
c) nie pij (i chuj)
Później zasypianie na bani to będzie jedna z piękniejszych rzeczy. Nie będziesz chciał pójść spać dopóki nie będziesz dostatecznie urżnięty - najlepiej z urwanym filmem. Dodatkową atrakcją będą najpewniej własnoręcznie zdziałane niespodzianki, które zastaniesz rano :cheesy:
O haftowaniu zapomnisz. Organizm nawet nie pomyśli, że alkohol to jakaś trucizna, którą trzeba z siebie wyrzucić. :-)
Tylko nie pij w ciągach, bo jak ciąg się skończy to zapomnisz, jak się zasypia.
a poza tym zgadzam się z gynoid. :)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.