Wiadro.

Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 133 Strona 11 z 14

 

Rejestracja: 2005
  • 463 / / 0


SSH mój faworyt %-D jest mega boski :-D

 

BiC

Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
  • 31 / / 0


yyy.. bo niekminie, co to SSH?

Dramat w szpitalu psychiatrycznym. Pacjenci trafiają na OIOM z przedawkowania

Adam jest pacjentem szpitala psychiatrycznego w Lubiążu. – Możesz tu ćpać co chcesz. Musisz mieć tylko pieniądze – mówi.

Francuscy ekonomiści nalegają na legalizację marihuany do celów rekreacyjnych

Grupa francuskich ekonomistów w czwartek zaleciła zalegalizowanie marihuany, twierdząc, że dzięki legalizacji do kasy państwowej trafiłyby miliardy euro.

 

Rejestracja: 2007
  • 461 / / 0


Super Silver Haze :heart: .

 

BiC

Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
  • 31 / / 0


aah odmiana

 

Rejestracja: 2006
  • 755 / 9 / 0


1 2 3 4 5 6 7
Wiadro. Opis w jaki sposób wykonać tzw. "wiadro" służące do dosyć specyficznego palenia marihuany. 9164 odsłony 103 odpowiedzi Temat rozpoczęty Gru 2005 temu
przez Korlic Ostatni post miesiąc temu
przez BiC




!!!!!
jak wam nie wstyd. czemu cisza w tym temacie ?
czy wy z wiadra nie jaracie?

posluchajcie mam pytanie, bo kiedys, tzn. dawno temu czyli OD czasu kiedy pierwszy raz z dyryżącymi dlonmi przykurwilem w garazu niszczycielskiego tloka zrobionego z dwoch butelek, DO mniejwiecej czasow takich ze trzy-dwa lata temu, bylo tak, ze jak jaralem z wiadra, tego dymu bylo tam na okolo pułtorej litry, moze dwie z jednej rury szkła palenia, a lufki normalnej jedno nabicie w dzisiejszych czasach w wiadrze kumuluje sie w maks pułlitrze objętości!!!!!!!

i nie wazne jaki jest sprzynt, nie wazne czy mocno czy jak nabijam. zeby bylo normalnej objetosci wjadro musze uzywac szkla w rozmiarze rambo 2. a z normalnej lupetki nie udaje mi sie zrobic tak duzego wiadra za nic, wiec musze walic 3 szybko po kolei, bo lupeta rambo dwa w alkcji ulegla poszla w chuj sie jebac na polowe, wiec zostala rytualnie skacona i wyjebana przez balkon.
ale wracajac tera do sendna, to dlaczego jak myslicie, jaka jest przyczyna?

 

Rejestracja: 2006
  • 3491 / 27 / 0


Ty kurwa, mam to samo. Kiedyś półtora do prawie dwóch litrów zapełniałem a teraz do przewężenia i chuj. OCB?

 

Rejestracja: 2007
  • 83 / 1 / 0


Zapewne jest to zależne od wilgoci zielska, im wilgotniejsze tym mniej dymu w wiadrze.

 

Rejestracja: 2009
  • 22 / / 0


im wilgotniejsze tym więcej dymu chyba.... Jale ostatnimi czasami faktycznie wiaderka takie małe wychodzą, pamiętam jeszcze rok temu z jednego nabicia robiłem 1,5 litra, a teraz jest to może 0,75l. Wydaje mi się, że teraz weed jest mniej żywiczny niż kiedyś bo już dawno nie dostałem takiego co by się kleił do paluchów....

 

Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 31 / 1 / 0


ja mam to samo i wiem z czego to u mnie wynika - kiedys nabijalem normalnie do lufki (sztuka na 8 takich bic) i robiac wiadro ziolo przestawalo sie zarzyc dopiero pod koniec butelki i sciagalem 1,5-2l dymu; aktualnie natomiast bije na pizde korki (sztuka na 5 takich bic) i caly gibon jest spalony kiedy jestem w polowie butelki, dzieje sie tak dlatego, ze najpierw zaciagam ustami wode do gory (taka lokalna technika zeby sie sciagal dym juz od samego korka) i kiedy podpalam, a woda zaczyna opadac to caly puchar spala sie w bylskawicznym tempie a butelke mozna smialo od razu wyciagnac z wody do polowy, bo i tak dzieki mocnemu nabiciu woda zlatuje powoli

i osobiscie wole te wiadra od tych dawnych i w ogole nie czuje sie zaniepokojony ze sciagam 0,5l a nie 2 :D
Ostatnio zmieniony 25 stycznia 2010 przez kezer@, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2007
  • 460 / 1 / 0


U mnie wiadra są takie jak pare lat temu. I całe szczęście :-)
Posty: 133 Strona 11 z 14
Wróć do „Sposoby konsumpcji”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość