MDEA - wątek ogólny

Moderator: Stymulanty

Posty: 93 Strona 1 z 10
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
  • 6 / / 0


[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
1-(1,3-benzodioksol-5-yl)-2-(etylamino)propan
http://pl.wikipedia.org/wiki/MDEA
Rozdział o MDEA w Phenetylamines I Have Known and Loved

Prosze o Wasze opinie jakie sa fizjologiczne i psychologiczne roznice w dzialaniu MDEA i MDMA.

Czy przy obydwu zwiazkach nastepuje szczekoscisk? Czy taki sam ?
Jak szybko pojawia sie szczekoscisk i rozszerzone zrenice ?
Jak szybko zaczyna sie czuc to mrowienie ciala na wejsciu ?
Czy temperatura ciala wzrasta tak samo przy jednym jak i przy drugim ?
Jak dlugo utrzymuja sie efekty fizjologiczne i psychiczne przy jednym i drugim zwiazku?

Jakie sa roznice w postrzeganiu swiata i inyych ludzi, tanca, muzyki, etc... dla MDEA i MDMA.

...i jakiekolwiek inne szczegoly, ktore mozecie dodac.
Ostatnio zmieniony 22 marca 2017 przez Thirteen, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Przyklejono, zmiana nazwy tematu.

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 2497 / 21 / 0


Nie wiem, bo nie wiem, czy jadlem jedno czy drugie, ale z tego, co wyczytalem, to MDEA nie jest specjalnie spidujace do robienia czegos, wolisz sie rozplywac na kanapie i takie tam. Ja po swoich krysztalkach bylem dosc pobudzony(bardziej, niz po metkacie), poza tym dzialalo rowne 6h od pierwszych efektow, MDEA dzialac ma ponoc troche krocej.
Ostatnio zmieniony 19 stycznia 2010 przez świetliste macki kosmicznej jaźni, łącznie zmieniany 1 raz.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Przypalasz? Nie pij. Pijesz? Nie przypalaj

Amerykańscy naukowcy ustalili, że piwko z trawką lub trawka z piwkiem kopią mocniej, niż samo piwko lub sama trawka ;)

 

Rejestracja: 2009
  • 300 / / 0


IMHO szczękościsk może występowac i przy tym i przy tym.
Jak szybko pojawia się ten efekt - to może zależeć od cech indywidualnych danego osobnika. U kogoś kogo znam :) - szczękościsk występuje około 30-60min od wystąpienia pierwszych objawów działania.

Wejście może trwać od 30-90min w zależności od - cech indywidualnych , zapełnienia żołądka.

Temp ciała wzrasta po tym i po tym.

Długość działania (takiego konkret) : MDEA ~3h , MDMA ~4-5h

Ktoś kto mi się przyśnił :) miał okazję jeść MDMA ( tyle wie napewno ) - reszta kryszatałów to MDEA.
MDMA jest bardziej świeże , lotne, żywe , energetyczne , coś jak poranna bryza :) podczas gdy MDEA jest bardziej leniwe , rozlazłe, zamulające.


ps. nie zidentyfikujesz na oko - czy to mdea czy to mdma - te 2 substancje są tak podobne - że bez testu TLC lub innej chromatografi nie stwierdzisz tego na pewno ( test marquisa może tu być pomocny ale nie bardzo ufałbym mu w rozróżnianiu mdma vs mdea )

 

Rejestracja: 2007
  • 441 / 1 / 0


Po MDEA nie miałem takiej euforii jak po MDMA, nie siedziałem i nie mówiłem że ta tapeta jest zajebista, poduszka jest wspaniała w dotyku, wyglądałem bardziej naćpany, znajomi mówili że nic nie widzę bo to nie możliwe przy zamkniętych oczach a ja widziałem wszystko, nie pamiętam też aby mi dolegały jakieś szczękościski. Nie mówię że było źle. Było zajebiście. Takie same efekty jak MDMA tylko bardziej mi padło na zamknięte oczy i nie mówiłem że wszystko dookoła jest zajebiste i takie tam.

 

Rejestracja: 2008
  • 447 / 6 / 0


ciężko stwierdzić... ten sam sort pilli potrafił czasami powodować leniwe rozpływanie się na kanapie i mówienie bzdur wszystkim ludziom wokół w stylu "ta woda smakuje naprawde cudownie, to najlepsza woda jaką piłem", ;) czasami parę godzin błogiego milczenia (po co gadać, jak można myśleć i delektować się stanem), a czasami 4h tańczenia non stop lub słowotoku czy biegania po mieście...
czas działania zależny od ilości - od 2h leciutkiej euforii po bycie dalej lekko naćpanym przy t+15
nie zapominajmy też, że pille nawet z holandii praktycznie zawsze mają niestety fetę (tylko w różnej ilości)
działanie zależy od wielu czynników, s&s, formy danego dnia itd. i dlatego wg. mnie nie można uprościć tego do "stymulacja to mdma, sedacja mdea", ew. do czasu działania
do dzisiaj nie wiem które pille czym były i pewnie się nie dowiem
z tego co mogę spekulować to sprzed 2 lat słynne (hehe nawet na h miały swoje 5 minut) AP to raczej MDEA, a równie słynne podwójne wiśnie raczej MDMA lub MDA lub MDEA + odrobina fety, ale tego nie wiadomo
tak, wiem że logo nic nie znaczy, ale to takie wspominki i wtedy znaczyło ;)

mdxx to mdxx, gwarancja niezapomnianego czasu ;)

 

Rejestracja: 2010
  • 1184 / 3 / 0


Jadłem mdma i mdea, zarówno czystej postaci jak i w pigułach.

Mdma jest o wiele lepsze, wyższy poziom. Owszem mdea jest przyjemne, jednak lot jest wyraźnie niższy, ociężały, człowiek czuje się po prostu naćpany.

Za to po mdma odczucia są najwspanialsze jakie tylko sobie można wyobrazić.
Mdma sprawa, że ziemia jest zwycięskim rajem, krainą piękna i doskonałości hehe. Odbiór muzyki (muzyka to dla mnie klucz fazy) jest czymś tak spektakularnym, że kto poczuł tą serotoninowo-dopaminową bryzę, nie zapomni nigdy i kazdy zawsze będzie chciał wracać do TEGO stanu...ach stare czasy...back to 2002-2005.

 

Rejestracja: 2009
  • 300 / / 0


Mdma jest o wiele lepsze, wyższy poziom. Owszem mdea jest przyjemne, jednak lot jest wyraźnie niższy, ociężały, człowiek czuje się po prostu naćpany.
zgadzam sie w 100%
ach stare czasy...back to 2002-2005.
:-)

aczkolwiek mdea w 2010 nie pogardze :) :)

 

Rejestracja: 2008
  • 2180 / 8 / 0


no własnie po tym co jadłem do tej pory zawsze odczuwałem niedosyt a więc myśle że to jednak nie MDMA, muza wcale po MDEA nie brzmi jakoś super ekstra duper siarczyście, co do uczucia ućpania to w sumie nie występowało ale wziąłem za mało, nastepnym razem wrzuce ok 180 mg. Pamiętam że na Ozorze jak zjadłem w ciepły dzień jak weszło aż musiałem usiąść tak opadłem z sił. 5 minut dochodziłem do siebie. Występowało to wejście osłabiające. Czy przy MDMA też to występuje? Własnie dobrze ktoś tu napisał że pille są często z fetą a więc pewno cięzej odróżnić czyste MDEA od MDEA z fetą a już tym bardziej MDMA.

W ogóle musze wrzucić na spokojnie to MDEA i postudiować odczucia. Mam wrażenie że poczułem kiedyś na koncercie tą pluszowość, jak chodziłem to czułem sie lekki, jakbym stapał po mięciutkim dywaniku. Tak czy siak i tak dotre w końcu do MDMA, to już tylko kwestia czasu.
Ostatnio zmieniony 21 stycznia 2010 przez Blepharospasm, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2008
  • 447 / 6 / 0


wejście każdego mdxx to zawsze 5min mega euforycznego lekkiego nieogaru, "wtf?" itd.
mi się wydaje że i po MDEA muzyka brzmi orgastycznie (tylko zamiast skakać i szaleć siedzisz na kanapie i masz łzy w oczach z radości/wzruszenia/poczucia piękna), cos najcudowniejszego na świecie, ale nie wiem, ew. jednak AP/wiśnie to było MDMA/MDA ;)
mówię, loteria

 

Rejestracja: 2008
  • 2180 / 8 / 0


electrofreak pisze:
wejście każdego mdxx to zawsze 5min mega euforycznego lekkiego nieogaru, "wtf?" itd.
mi się wydaje że i po MDEA muzyka brzmi orgastycznie (tylko zamiast skakać i szaleć siedzisz na kanapie i masz łzy w oczach z radości/wzruszenia/poczucia piękna), cos najcudowniejszego na świecie, ale nie wiem, ew. jednak AP/wiśnie to było MDMA/MDA ;)
mówię, loteria
no wlasnie wejście nie było euforyczne raczej zdradliwe. Takie uczucie niepokoju, WTF? czy to bedzie taka lipa? Już sie boisz że idzie w złą strone i nagle mija i wszystko gra i buczy. Własnie za mało skupiłem sie na odczuciach, musze wziąć na spokojnie, w spokojnych warunkach. Najlepiej w domu i dokładnie postudiowac odczucia ;)
Posty: 93 Strona 1 z 10
Wróć do „MDA, MDMA, MDEA”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości