http://www.rollies.com/Pipes/Category.php?ITN=77
http://www.rollies.com/Pipes/View.php?S ... m=HT-GL700
http://www.rollies.com/Pipes/View.php?S ... m=HT-GL703
Co o tym myslicie? Ktora z nich lepsza? Linki moga sie komus przydac. Zaraz sie dowiem ze po co ta fajka jak mozna jarac z folli, zarowki itp., ale moze znajdzie sie ktos jak ja, dla kogo ta fajka to nieodłączny obiekt kultu :D
Cena troche wysoka. Nigdzie nie moglem tego znaleźć, nie mowiac juz o polskich sklepach. Moze ktos z Was ma tansze oferty niz 20usd? Na zagranicznych forach ludzie tez wypytuja gdzie kupic lub jak zrobic taka fajke.
Dodam, ze widzialem tez cos wygladajacego jak meth pipe w pierwszym headshopie niedawno w Niemczech, sieci Skurril za ok 5EU, tyle ze dno bylo ciut splaczone w jednym punkcje, otwor na gorze byl za maly, i na koncu lufy to samo, wiec sobie darowalem bo moze byc problem zeby cos tam poządnego wlozyc :D W PL mozna kupic spoon pipe do palenia MJ z plaskim dnem, wiec kiepsko sie nadaje do jarania gadżetow typu meth, hel, itp.
[ external image ]
http://www.fajki.eu/index.php?page=shop ... t&Itemid=1
Całkiem dobrze wygląda chyba sam sobie taką sprawie i całkiem tania.
Ja używam czsami tego:
http://www.everyonedoesit.com/online_he ... uctID=5252
Mety z tego nie paliłem, pewnie byłoby ciężko ale jwh i inne inne kannabioidy dają rade.
http://www.everyonedoesit.com/online_he ... goryID=738
To przypomina meth pipe ale tylko przypomina... za duzy otwor w cybuchu...
Co do tego eagla to ma duży otwór ale ma też sitko na górze które spowalnia przepływ powietrza i dym aż tak bardzo nie ucieka.
Ze zrobieniem fajnej faji takiej jak oryginal tez nie jest tak, bo nie wiem z czego chcesz to zrobic z probowki? Jedyne wyjscie to wziac rurke szklana podgrzewac porzadnym palnikiem az sie speczy, potem dmuchac obracajac i na koniec dziurke zrobic ale to klopotliwe, huj wie jak wyjdzie i nie chce mi sie z tym babrac jesli mozna kupic. Moze sa na innej zagranicznej stronie takie fajki jak w rollies, bo rozsadnej cenie, powiedzmy ok 5-10usd.
Z teh fajki rozumiem mozna palic wszystko co ma parowac czyli, meth, rexy, freebase cocaine, heroine, fentanyl, MDMA, zas np. crack pali sie z czegos takiego http://www.rollies.com/Pipes/View.php?S ... m=HT-GL118 ? Chodz o to ze crack ma sie tlic, areszta tylko parowac tak? I slyszalem ze korzystne jest, aby dno fajki mialo jak najwieksza powierzchnie. Zgadza sie?
Do czego ma sluzyc cos takiego, bo palenie mj z tego kieosko widze?
http://www.rollies.com/Pipes/View.php?S ... m=HT-GL117
http://www.rollies.com/Pipes/View.php?S ... m=HT-GL703
Ktora z nich jest lepsza myslicie?
http://www.rollies.com/Pipes/View.php?S ... m=HT-GL117
To by sie nadało to palenia DMT.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
