Bądźcie odporne i miejcie wysrane.
No ale wyjebane, ja siebie lubie takim chropowatym; to męskie w sumie
Dużo zdrowia po weekendzie i spokoju
14 października 2024Blu pisze: Ci co narzekają, że to wygląd im przeszkadza w podrywaniu zwykle nie mają ani forsy ani nic innego atrakcyjnego i to jest ich główny problem. Zwalają winę na ryj bo tak najprościej uciec przed odpowiedzialnością i koniecznością pracy nad sobą.
Jak masz tylko forsę i nic poza tym to też niedobrze, bo przyciągasz głównie chciwe pustaki chcące cię wycyckać z siana.
Więcej anegdotycznych dowodów proszę, jak wiadomo, są najsilniejszą odmianą argumentów.
Teraz to laski znowu się za mną oglądają jak zrzuciłem te 20kg.
Jak wy możecie o sobie tak myśleć.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
