--- szybkim nawrotem. PRZYCZYNA ĆPANIA?; możecie to negować ale wszystkie nałogi zaczęły się po śmierci Taty, równolegle z rozwodem przez kryminogenne KŁAMSTWO ex'męża /manipulacja z jego strony? to ślub tylko i wyłącznie dla uzyskania mieszkaniówki/ Potem utrata mieszkania, samochodu, całego dorobku, Komornik Sądowy na koncie i finalnie powrót do UltraToksyczycznej plus Psychotycznej Matki oraz brak funduszy na Życie głównie ze względu na moją chorobę neurologiczną, nie licząc śmiesznych pieniędzy z Mopsu/. To w skrócie. SYTUACJA TERAŹNIEJSZA ZWIĄZANA Z NAŁOGIEM I LEKAMI? - tak jak powyżej, AKTUALNIE -------------------------------------
200mg tramadolu /gdzie podczas ostatnich tygodni z ponad 1gr Tramalu zeszłam na wspomniane 200mg / ZDROWOTNIE? Kacheksja, czyli totalne wyniszczenie Organizmu.
Od około miesiąca tylko łóżko, bardzo silna depresja w tym ja zupełnie sama bez jakiegokolwiek pomocy. OBSTAWA LEKOWA przy 200mg tramadolu, czyli dawka do, której udało mi się zejść - /odrazu zaznaczam, że wszystko na własną rękę bo na prywatną poradę psychiatryczną i kontynuację leczenia prywatnego mnie nie stać 'wzw' z tym recepty na wszystkie leki od lekarza dostaję od lekarza rodzinnego, dla mnie? łatwo dostępne gdyż dodatkowo cierpię na ciężką nieuleczalną chorobę neurologiczną/ . Kontynuując/DZIENNIE -ponad 1g. Pregabaliny, około 8/10mg Clonazepamu, 60mg baklofenu, 25/50mg Kwetiapiny. Reasumując - LECZENIE PO SWOJEMU - PO GŁUPIEMU.
STAN PSYCHICZNY? - beznadziejny, wciąż myśli samobójcze, bardzo silne wynikające z depresji potramalowej ale przede wszystkim z tego W JAKIEJ SYTUACJI ŻYCIOWEJ SIĘ ZNALAZŁAM.
Co do funkcjonowania, tak jak wspomniałam wcześniej, wciąż leżę, zero kontaktu ze światem, dodatkowo bardzo nieprzyjemny dyskomfort żołądkowo-jelitowy co kompletnie zwala mnie z nóg, reszta? reszty nie ma bo praktycznie wciąż śpię. Uruchamiam się tylko w Sytuacjach Wyjątkowych, czyli - TAKICH JAK TA ----- WOŁANIE O POMOC A DOKŁADNIEJ POLECENIE DOBREJ DETOKSYKACJI NA NFZ W POLSCE. Wspomnę raz jeszcze, że został mi polecony tu na Forum SZPITAL RYDYGIERA W KRAKOWIE. zatem końcowo po dokładnym opisaniu mojej sytuacji lekowo/psychologiczno/somatyczno/egzystencjonalno/zdrowotnej ------------
PYTAM o Opinię odnośnie Krakowa? a jeżeli nie Kraków, prosiłabym o polecenie innego Szpitala, mając na uwadze odtrucie, które nie będzie wiązało się z cierpieniem; czyli dobrze wyspecjalizowana kadra lekarzy, adekwatne podejście do pacjenta i rozsądek podczas detoksykacji a nie; ---! 4'ry tygodnie na oddziale i OUT ! z wydrukiem - "Pacjent wypisany w stanie bardzo dobrym", gdzie tak naprawdę Pacjent będzie w stanie krytycznym co dzieje się dosyć często i jest karygodne. To wszystko. Na koniec pozdrawiam serdecznie Wszystkich Forumowiczów i z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
a dzwoniłeś nim wpadłeś na pomysł zapytać się na forum? xD
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Jak coś, między godzinami 11:00 a 13:00 odbywają się konsultacje w każdy wtorek i czwartek. Oczywiście po wcześniejszym umówieniu (chociażby telefonicznie).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
