1. Kwasy paczkomatem - jak duże jest ryzyko przypału?
2. Jak najlepiej opłacić paczkomat? Słyszałem, że blik jest przypałowy. Słupa nie mam.
3. Czy inpost może otworzyć paczkę?
Trochę jestem pod ścianą i stąd decyzja o paczce.
2.Nie wiem czy dalej tak jest, ale kiedyś dało się w sortowniach inpostu z danego miasta opłacić pakę gotówką
3.Jak podasz jakiegoś proton maila czy coś takiego to jest większa, że jakiś ćpunek z inpostu zajrzy sobie bez pozwolenia do paczki. Ogólnie jak mają jakieś podejrzenia co do zawartości to mogą chyba otworzyć, ale rzadko się to zdarza
Paczka oczywiście pusta i na paczce "etykieta tymczasowa". Nr przesyłki nie zgadzał się z tym w aplikacji.
A co można uznać za podejrzliwe w tej sprawie to to, że była przyjęta w oddziale o godz 2. Potem cisza na trackerze. Tak jakby przeleżała tam dobę.
Aktualizacja że przyjęta w oddziale (dziej później)
Wszystko potem niby normalnie poszło czyli wydana do doręczenia etc.
Czyli 2 dni przeleżała w oddziale moim docelowym a ktoś coś tam grzebał.
Zazwyczaj jakieś pismo przychodziło albo psiatskie wpadały na chatę o 6a tutaj cisza.
Do teraz się głowię czy jakiś miłośnik też cpania zayebal ta pakę czy jeszcze czekaja mnie nieprzyjemności i ktoś to przejrzał.
Z tego co wiem, to in post ma inne procedury w tej sprawie. Tak jak nie daje fake pak do odbioru.
Dodam, że to raczej mniejsza miejscowość i często nie zamawiałem. 2 2 ciągu roku tylko od tego dosstawcy 3 paki a pakował w ten sam sposób.
Co o tym myślicie?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Watpie aby ktos na oddziale w twojej przesylce grzebal, bo tam kazdy zakatek powierzchni jest obsiany kamera. Jesli w jakikolwiek sposob odkryli zawartosc paczki, to by ja zatrzymali, przekazali do dzialu bezpieczenstwa, a ten dalej policji ktora by szukala nadawcy i odbiorcy.
26 stycznia 2023ledzeppelin2 pisze: Paczka oczywiście pusta i na paczce "etykieta tymczasowa". Nr przesyłki nie zgadzał się z tym w aplikacji.
Ale ogółem to wszystko co napisałeś nie ma sensu zbytnio, ani związku z inpostem. Więc możesz wyluzować.
Mam na imię Wolter i nigdy nie miałem problemów z żadną przesyłką z USA, uk czy nl. Ale dobrze o tym wiem że każda paczka, może być prześwietlona na moje ryzyko jeżeli wzbudza podejrzenia. Dokładnie są sprawdzane paczki z poza UE. Otwierane tylko w przypadku podejrzenia, że są w niej towary zabronione, np. żywność która powinna być w odpowiedniej temperaturze transportowana, lub np. używki które w docelowym kraju są nielegalne, np. paczuszka z Kolumbii, USA. Wiem natomiast że paczka która wzbudzi podejrzenia i zostanie otwarta np. na odprawie celnej, o tym fakcie powinien wiedzieć Adresat np. Pan Wolter, wtedy pieczątka dodatkowa widnieje na paczce, ponieważ musieli otworzyć ją i ponownie zamknąć bo np. nie znaleźli niczego nielegalnego. Oni muszą się tłumaczyć z tego że otworzyli moją prywatną przesyłkę i nic w niej nie znaleźli. Mowa o przesyłkach międzykontynentalnych.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
