- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Miałeś rację. Na początku badtrip, nie była to zwykła faza acodinowa, ewidentnie coś było nie tak i nie mogłem tego kontrolować, jednak badtrip stopniowo przerodził się w cudny błogostan utrzymujący się przez długi czas. Przeżyłem i było warto dla tego stanu
Jeśli tak to jaka dawka? 75mg starczy?
Zamierzam zarzucić 600mg DXM wieczorem (Około 23), czy mam się obawiać zespołu serotoninowego? Z pewnością usłyszę odpowiedzi, że bezpieczniej byłoby poczekać, no ale korci mnie, żeby przyjebać
Wiem, zadałem to pytanie również w dziale o tramadolu, ale może użytkownicy DXM są bardziej obeznani w temacie
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Bardzo lubiłam ten moment gdy robiło się milo i czuć było że zaraz wejdzie i to było jak orgazm dla mózgu. Teraz niestety po DXM dochodzę do momentu gdy robi sie miło i robi mi się nie dobrze i wyrzyguje ten cały DXM
Czy ktos ma pomysł, dlaczego?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
