22 maja 2020blokowiska666 pisze: Trzy miesiące bez palenia zioła, robią dużą różnice. Warto też przez ten czas suplementować magnez i omega-3.
Żen-szeń też jest dobry, "odmula" można powiedzieć. Dobrej jakości zielona herbata i kurkuma to też coś co warto włączyć do swojego menu.
30 sierpnia 2020NTM3689 pisze:A jaka jest różnica między herbatą dobrej a złej jakości?22 maja 2020blokowiska666 pisze: Trzy miesiące bez palenia zioła, robią dużą różnice. Warto też przez ten czas suplementować magnez i omega-3.
Żen-szeń też jest dobry, "odmula" można powiedzieć. Dobrej jakości zielona herbata i kurkuma to też coś co warto włączyć do swojego menu.
29 sierpnia 2020pigula40 pisze: Czy ktoś z fobią społeczną z, zaburzeniami lękowymi nie chciałby ze mną wyjechać do pracy za granicę? Dokładnie Wielka Brytania. Praca zapewniona i mieszkanie też by się znalazło.
30 sierpnia 2020Kazuy4 pisze:A dużo i od dawna palisz? Jeśli tak, to po np. wieloletnim ciągu jak poradziłeś sobie z pustką bez THC. Z depresją poodstawienną na aż 3 miesiące. CBD? Też myślę, że mi by pomogło. Ale ciężko 3 dni ogarnąć co dopiero 3 miesiące. A to na stany lękowe nie pomaga.30 sierpnia 2020NTM3689 pisze:A jaka jest różnica między herbatą dobrej a złej jakości?22 maja 2020blokowiska666 pisze: Trzy miesiące bez palenia zioła, robią dużą różnice. Warto też przez ten czas suplementować magnez i omega-3.
Żen-szeń też jest dobry, "odmula" można powiedzieć. Dobrej jakości zielona herbata i kurkuma to też coś co warto włączyć do swojego menu.
Do ziomka co pyta o jakość, stary skup się, sama nazwa mówi czym się różni, jakością kurwa.
30 sierpnia 2020Mordarg pisze:Ja bym chciał , jestem uzależniony od morfiny i oksykodonu oraz od klonazepamu. O ile od opiatów jestem w stanie odejść po 1-2 tygodniowej przerwie. Tak od Benzo na razie nie zamierzam. Ale gdybym to zrobił to pewnie takich fobii jak społeczna na skręcie od benzo pojawiło by się z kilkanaście. Poza tym mam źle zrośniętą prawą rękę po poważnym złamaniu i czekam aż mi ją zooperują bo do tego czasu nie jestem w stanie pracować fizycznie. Ale tak poza tym wszystko jest zajebiscie . Chłopak, lat 30ści Chcesz takiego kompana do U.K ?29 sierpnia 2020pigula40 pisze: Czy ktoś z fobią społeczną z, zaburzeniami lękowymi nie chciałby ze mną wyjechać do pracy za granicę? Dokładnie Wielka Brytania. Praca zapewniona i mieszkanie też by się znalazło.![]()
![]()
![]()
Nigdzie nie napisałam, że uważam że to na sto procent wina internetu, to tylko luźna rozkmina.
Bardziej chodzi mi o to, że często osoby borykające się z taką właśnie fobią, tylko ją pogarszają, zamiast przeciwstawiać się temu prosto w twarz. Face your fears, mate.
Mając wybór - załatwić samemu, bądź załatwić to bez pokazywania mordy, z bezpiecznego położenia, większość wybierze to drugie i nie chodzi mi tutaj o wygodę, albo brak czasu, a o czysty wybór pomiędzy wyjściem do ludzi a głaskaniu w ten sposób fobii.
Tym samym, nie - nie znam wszystkich, ale każdy potwierdzi, że kiedyś ludzie byli przynajmniej "zmuszeni" sobie poradzić, nawet jeśli takowe fobie występowały. Moja babcia odkąd się urodziłam cierpiała na przewlekłe depresje, fobie, częściej leżała na zamkniętym, niż w domu, obecnie po dwóch udarach i ze schizofrenią - to na pewno nie wina internetu.
Reasumując, mówię tylko, że można to wszystko bardzo pogłębić...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
