mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
06 grudnia 2018toxic1337 pisze: Siema chlopaki ja z pytankiem. Zadecydowałem sie w sumie tak spontanicznie ostatnio zrobić septuma, ale dopiero potem dowiedziałem sie od znajomych jak przejebany jest to ból. Jak myslicie, oxy zadziala i czy nie spierdoli czegos w gojeniu? Ew. czy moze powinienem sie zaopatrzyc w cos bardziej z profilem przeciwbolowym? Bo to w sumie jedyna rzecz jaką mam i moge łyknąć. I nie piszcie rzeczy typu po chuj robie skoro sie bojexdd jestem wyjatkowo wrazliwy na ból a juz decyzje podjalem,ze robie.
Na takie bóle stosuje się leki miejscowe (w zastrzykach podskórnych). Najlepszy z nich na zwykła receptę to lignocaina. taka 2%. Robisz zastrzyk i masz 2h spokoju w trakcie którego można kłóć, ciąc itd i nic nie czuć bólu. Natomiast potem w domu weź zwykły ketonal 50, lub 100mg retard, ibuprofen przeciwzapalnie i idź spać.
06 grudnia 2018STR88 pisze: Po ilu godzinach od zażycia ostatniej dawki oksykodonu mogę przyjąć swoją pełną dawkę jako dorzutkę?
Zażywam oksykodon per os, jestem w ciągu, posiadam już pewną tolerancję, magia w dużym stopniu osłabła
Nie bardzo rozumiem za to tego zdania:
06 grudnia 2018STR88 pisze: Po ilu godzinach od zażycia ostatniej dawki oksykodonu mogę przyjąć swoją pełną dawkę nie martwiąc się o to, że dawki się skumulują?
Oczywiście, a propo bezpieczeństwa zakładam, że mówisz o braniu oksy SOLO bez żadnych innych depresantów, ale to raczej oczywiste.
Chodzi mi po prostu o to kiedy najszybciej mogę wziąć oksykodon będąc "wyzerowany" z poprzedniej dawki.
To "martwiąc się" to metafora.
Dorzutki na mnie działają, jak najbardziej
Dawka 50mg jest przykładowa – i nie żebym teraz się chwalił, że jaki to ja nie jestem ćpun, bo biorę niewiele więcej, a czasem nawet mniej. Szczególnie w ostatnim czasie. No i to nie jest powód do dumy.
No i nie mam zamiaru odzyskiwać magii oksykodonu tym sposobem.
Podsumowując – chcę jedynie uzupełnić wiedzę teoretyczną.
Oksykodon w postaci tabletek o przedłużonym uwalnianiu uwalnia się dwufazowo, z początkowym krótkim t1/2 wynoszącym 0,6 h w odniesieniu do ok. 40% substancji czynnej oraz dłuższym t1/2 wynoszącym 6,9 h w odniesieniu do ok. 60% substancji czynnej. tmax wynosi 3 h, dostępność biologiczna – 42–87%. t1/2 w okresie eliminacji wynosi 4–6 h, pozorny t1/2 eliminacji postaci o przedłużonym uwalnianiu wynosi 4,5 h, stan stacjonarny zostaje osiągnięty w ciągu ok. doby.
Czyli ja to rozumiem tak, że wyzerowanie następuje po około 24 h, z tym że medycyna uwzględnia właśnie wspomniane wyżej retardy, w przypadku użytkowania poza medycznego czas ten zapewne jest krótszy. Zapewne najbardziej fachowo wytłumaczy to [mention]DexPL[/mention]. Tak pi razy drzwi, ja bym celował w około 12 h jako wspomniany przez Ciebie "najszybszy" okres, jeśli mowa o prochu bezretardowym, ale to tylko gdybanie, nie jestem lekarzem więc już nie mące ;-)
Natomiast jeżeli połykasz całe tabsy retard, to okres ten wynosi 10-12h. Z tym, że wtedy działanie takiej 80mg tabletki jest inne, słabsze niż zgryzionej, bo jak wyżej napisał guccilui częśc wchłania sie od razu, a część później, i "godzinne" stężenie wchłanianego leku jest zdecydowanie mniejsze.
Zważ jednak na inne rzeczy. Choroby i łączenie opio z innymi substancjami może wpływać na czas wchłaniania. Np połączenie z palexią wzmacnia działanie oxy i delikatnie wydłuża (choć nie wszyscy akurat czują ten efekt).
07 grudnia 2018DexPL pisze: Jeżeli gryziesz, a wiem że gryziesz;> to p 6h oxycodon jest już nieaktywny jako narkotyk (oczywiście w organizmie dalej jest, jest metabolizowany i usuwany)
Jeżeli masz na myśli brak działania psychoaktywnego to się mylisz, bo sam biorąc oksy (kruszę tabletki na jebany pył za pomocą moździerza także nie ma opcji, że coś tam zostało niedokładnie przemielone) o godzinie 13 czuję działanie nawet o 23-24 jest to głównie coś w stylu "opóźnionych" noddów, gdzie zasypiam i co minutę się budzę.
A tak serio, to wytłumacz proszę jak to jest możliwe,co piszesz? Nie masz wątroby, nerek i rozjebaną trzustkę, a na dodatek jesteś podłączony do krążenia pozaustrojowego? Bo normalny człowiek po 23-24h od ostatniej dawki kruszonego oxy to faktycznie odczuwa, ale początki skręta, a nie ujebanie...
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
