Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
28 lipca 2018jogurtowich pisze: Zbieram się do badań tej substancji :diabolic: Pytanko- wyrobiona bardzo mocno tolerancja na psylocybinę ostatnimi czasy może mieć wpływ na wycieczkę?
Tak istnieje cos takiego jak tolerancja krzyzowa do tego serotonine pewnie troche wyczerpales.
U mnie 1P ani nie powodowało większego "nieogaru" ani nie zmuszało do "ruszania się". Po prostu czułem się bardziej pobudzony, miałem problemy z uśnięciem, ale też bez przesady.
03 sierpnia 2018wilkstepowy pisze: Czy idzie ona bardziej w stronę, że chce się coś zrobić,
Usypiacze bym odpuścił ale jak już to dawki powinny być większe. Mało snu to też źle. Dobrze mieć czas na spokojnego tripa i spokojny następny dzień. Inaczej można się wkurwiać niepotrzebnie, nie po to bierze się paychodeliki, żeby się wkurwiać.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
(pare stron wczesniej) :D
1p-LSD uwazam, za bardzo dobry analog oryginalu, zblizony sustytut, dzialanie jak najbardziej na + (w przeciwienstwie do fenylo ktore rynek oferowal wczesniej X-Cx'y to po prostu bajka bez sajdow, wiadomo jak jest).
Czas dzialania, peak, wejscie jest ludzaco podobne (jadlem 188mcg na start + po ok. 45minutach polknalem reszte ~63mcg tj. Lacznie 2kartony).
Facet sra pod siebie na emeryturze.
Mysle, ze nastepnym razem na pokladzie z ALD-52 bedzie jeszcze lepiej ze wzgledu na zlozonosc dzialania (mysle o proporcji z przewaga 1p-LSD w stosunku
150mcg(1p) + 100mcg(ald).
Klasyczny kwas sam w sobie srednio idzie dostac, a jebac wlasna sero po byle frajerze spod bloku dla ktorego kazdy papier to "kwas" to raczej lipny sposob na "trip" aby osiagnac "finlandium leviosa" ;)
Klasyka zawsze na 1szym miejscu ale z tych ana/homo+logow tez idzie cos porzadnego wyrzezbic.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
