Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 4123 • Strona 157 z 413
  • 4974 / 872 / 0
Proszę z góry o scalenie.

Ktoś wie czy spodziewać się dużych skutków ubocznych po 1,5miesiąca odstawienia 150mg cold turkey wenlafaksyny?

Dodam że kiedyś brałem ją pół roku dochodząc do dawki 225mg i odstawka była lekko mówiąc przejebana.
  • 714 / 47 / 0
Ja miałem przerwę w leczeniu CT i po krótkim czasie dostałem takiej depresji, że szkoda gadać. Gorszej, niż przed braniem.
  • 1277 / 130 / 0
Mnie osobiście wenlafaksyna nie pasi za bardzo mnie pobudzała i nasilała lęki brałem dawki od 75mg do 300 mg . W dawkach 225-300 mg byłem bardzo pobudzony zamieniłem z dobrym skutkiem na fluvaksaminę.
  • 4974 / 872 / 0
Cóż zdam relację jak będzie po odstawieniu 150mg SR cold turkey po 1,5miesiąca brania. Martwi mnie że będą te jebane brain zapsy . Jutro już nie wezmę ale pewnie jeszcze nie będzie efektów odstawiennych ale pojutrze już muszę się z nimi zmierzyć.
  • 377 / 42 / 0
Jestem bardzo ciekawe jak to na Ciebie zadziala.
Tez jestem przed rzucaniem tego gowna i im dluzej to biore tym bardziej sie zastanawiam czy to ma sens?!
Zastanawiales sie nad obstawa z pregabaliny czy hydroksyzyny?
Dawaj znaka i powodzonka!
  • 4974 / 872 / 0
Biorę 150mgx2 pregabaliny. Mam nadzieję że będzie dobrze. Dziś pierwszy dzień bez jak narazie wszystko gra , zero uboków.
  • 7 / / 0
Biorę już kilka dni 75mg+37.5 plus depka. Niestety, coraz bardziej zamulające kombo z przewagą na chęć ciągłego snu i potrzebę kawy. Miał ktoś podobnie w ogóle na wenli? Może z dawką 150 się rozkręci ale mam złe przeczucia.
  • 4974 / 872 / 0
Kurwa 2 noc. Do 2 w nocy nie mogłem usnąć.Łyknąłem 5mg diazepamu, później koszmary i paraliże senne ale takie minimalne. Jednak te koszmary były przejebane i strasznie realistyczne wybudzałem się przerażony z 5 razy. Wstałem właśnie boli głowa, nie wyspany , tragedia. Kurwa nie polecam tej jebanej wenli odstawiać nikomu cold turkey.

Biorę pregabalinę czy ona z diazepmamem w mixie mogła coś namieszać ? Wątpie ale zapytam...


Brain zapsy do tego się zaczęły lekkie i zawroty głowy, pięknie kurwa a przecież antydepresanty nie uzależniają , pierdolony mit :rolleyes:
  • 7 / / 0
Dzisiaj pierwszy raz doświadczyłem tych niesamowitych snów na wenli, można powiedzieć że to takie w praktyce OBE ale bez jakiejś cząstki świadomości, nie ważne.

Zamula mnie dawka 75+37.5, chce mi się non-stop spać a jedynym dobrym przerywnikiem jest kawa. Zmieni się to na 150? Jak tak to czy mogę już na nią wskoczyć? We wtorek i tak miałem to robić według zalecenia.
  • 152 / 19 / 0
Ktoś ma pomysł dlaczego mnie wenlafaksyna przestała pobudzać? Na niskie dawki 18mg(!) reagowałem pobudzeniem, za to na wyższych zawsze sedacja. Teraz się pomieszało i raz nie czuję w ogóle jej działania, a raz czuję jakbym wziął dużo większa dawkę - czyli sedacja.

Mam zespół jelita drażliwego o łagodnym nasileniu. Może to od tego? Wraz z IBS pojawiła się łuszczyca, zawyżone DHEA i jego konsekwencje - trądzik, tłusta cera i czasami pojawi się długi włos w dziwnym miejscu, pocę się pod pachami nawet jak mi nie jest ciepło. No i jeszcze to chroniczne zmęczenie i brain fog, które zbijała wenlafaksyna...
ODPOWIEDZ
Posty: 4123 • Strona 157 z 413
Artykuły
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne

Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.