RC jest zawsze jakąś alternatywą, ale ma swoje wady. Jednak tabletki z apteki są pewniejsze, a RC to w zasadzie loteria, jak się chińczyk jebnie w syntezie to się nie będzie przejmować jakimiś polaczkami, którzy mogą się od tego przekręcić, na tym rynku BHP nie istnieje.
Mimo wszystko sam się kiedyś ratowałem flubomazepamem i ostatnio flualprą, nie zalecam tego, ale jak ktoś nie ma innego wyjścia to pewnie spróbuje.
Jeden kod jest na wasz PESEL drugi na numer recepty czy nie jest w spisie zajebanyvh bo jak lekarz zgubi swój bloczek albo ktoś mu pierdolnie to musi zgłosić to, jeśli są jakieś nowe kody to poproszę zdjęcie takiego bo ja się z niczym takim nie spotkałem.
Jeżeli są dane lekarza na dole to wystarczy podpis NIE MUSI być żadnej pieczątki nawet.
Zmiany jakie zaszły to tylko to że jeśli lek jest z grupy tej co benzosy i z-drugs to nie może być pisana na zwykłej kartce, bo wcześniej lekarka przy mnie pisała na rolki na zwykłej karteczce co dali w aptece podbijała pieczątka (bo w takim wypadku trzeba było) i się podpisywała i wydawali co trzeba, teraz napewno na benzosy i inne cpunskie musi być z kodem nie wiem jak na inne rzeczy i szczerze mnie to nie interesuje.
Chodzi mi o to, czy biorąc recepty rpw na swoje nazwisko i je realizując w aptece, widniejemy w jakimś rejestrze osób korzystających z leków na rpw. Jakaś ogólna baza danych, która jest dostępna... no właśnie, dla kogo?
Jeśli istnieje to raczej łatwo odgadnąć dla kogo - NFZ? : )
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
to sam napisałem.
Jestem przestępcą ?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
