Tutaj, na przykład, masz pomarańczowe 0.5mg - https://www.drugs.com/imprints/1-2-17682.html
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
TZF dodatkowo "dodaje smaku" do swoich klonów. 2mg są miętowe, a 0.5mg owocowe (choć ciężko określić, co to miałby by być za owoc :))
Zrobię miksy, bo mam alprę i rolki jeszcze i zostaną ewentualnie na jakies sytuacje kryzysowe.
Idę z podniesioną gardą, na złość - nie wiem co to pokora.
Zażywam klonazepam i powoli zbliżam się do 2 miesiąca codziennego zazywania - będzie z półtorej miecha. Na początku zdarzało mi się ładować po 4mg do trampka tak z 10 dni, potem leciałem na 2mg, czasem 1mg, nieraz w weekend była przerwa 1-2 dniowa a potem brałem 0,5mg ale tylko jeden dzien- tak wiem, przerwa za krotka bo i tak siedzi w organizmie, natomiast tak z ostatni miesiąc lecę na dawce 1mg, czasem poleci dwójka.
I teraz pytanko: Odstawić to na zimno, czy pobyć sobie np. tydzien czasu na 0,5mg i dopiero wtedy? 2 lata temu bralem klony 25 dni po 4mg i nie bylo skreta tylko zmeczenie ciagle.
Mam alpre, hydroksyzyne, propranolol.
Co polecacie w moim przypadku zeby zejsc z benzo calkowicie ale w miare bez objawow odstawiennych, chyba mała redukcja, co? Bede bardzo wdzieczny jesli ktos udzieli mi odpowiedzi, wole sie wycofac za wczasu, poki nie bedzie jakos boleśnie.
10 września 2017jezus_chytrus pisze:
TZF dodatkowo "dodaje smaku" do swoich klonów. 2mg są miętowe,
Szkoda, że producenci innych leków tak nie robią
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - Amfetamina Buprenorfina
Tak podpowiada logika. Dlaczego 2mg TFZ są miętowe, a 0.5mg owocowe? Dlaczego Rivotril ma "normalny", "lekowy" smak?
08 października 2017SlowMoAgain pisze: Mam pytanko odnośnie skręta do ludzi będących bardziej w temacie benzo.
Zażywam klonazepam i powoli zbliżam się do 2 miesiąca codziennego zazywania - będzie z półtorej miecha. Na początku zdarzało mi się ładować po 4mg do trampka tak z 10 dni, potem leciałem na 2mg, czasem 1mg, nieraz w weekend była przerwa 1-2 dniowa a potem brałem 0,5mg ale tylko jeden dzien- tak wiem, przerwa za krotka bo i tak siedzi w organizmie, natomiast tak z ostatni miesiąc lecę na dawce 1mg, czasem poleci dwójka.
I teraz pytanko: Odstawić to na zimno, czy pobyć sobie np. tydzien czasu na 0,5mg i dopiero wtedy? 2 lata temu bralem klony 25 dni po 4mg i nie bylo skreta tylko zmeczenie ciagle.
Mam alpre, hydroksyzyne, propranolol.
Co polecacie w moim przypadku zeby zejsc z benzo calkowicie ale w miare bez objawow odstawiennych, chyba mała redukcja, co? Bede bardzo wdzieczny jesli ktos udzieli mi odpowiedzi, wole sie wycofac za wczasu, poki nie bedzie jakos boleśnie.
Scenariusz 5. Jak bierzesz 1 mg dziennie, to zaczynasz od etapu 2 albo 3. Musisz mieć dłuższe benzo, jak chcesz bezboleśnie odstawić. Alpra nic nie da, to krótkie benzo, w dodatku MOCNE, hydro może jedynie na sen. Skołuj rolki i tnij pomału.
Obserwuj organizm, możesz tamtą tabelę trochę zmodyfikować pod siebie i przyśpieszyć proces, najważniejsze jak się będziesz czuł.
Dużo magnezu, potasu, kompleks witamin, to też takie podstawy.
08 października 2017guccilui pisze: Dziękuję za odpowiedź. Tylko mam problem, bo nie będę miał dostępu do rolek, ale jak widzę tę tabelkę to duże ilości klona na początku, ja myślę, że 0,5mg z rana i będę dobrze funkcjonował do następnego dnia i kolejnego 0,5mg - tak myślę. Może by tak z 5 dni polecieć na 0,5 rano tylko, a potem kilka dni na 0,25. Ciąg nie był jakiś długi i myślę, że by tak się udało. Jak nie mam tych rolek to w ten sposób odstawie chyba klona klonem, nie?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
