Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1275 • Strona 72 z 128
  • 96 / 3 / 0
Każdego ćpuna prędzej czy później pokara, świadomie lub nie.

Tylko pytanie czy będą z tego jakieś wnioski.
  • 2242 / 373 / 0
Srogie buchy 5-MeO-MALT
nie trzeba opisywać
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 312 / 12 / 0
Najgrubiej to prawdopodobnie duza dawka Szalwii Wieszczej, ktora przeniosla mnie calkowicie na druga strone rzeczywistosci. To byl pozytywny trip.

Pierwszy raz z mefedronem, to byl totalny szok, nie moglem ogarnac, ze mozna w tak euforycznym stanie sie znalesc.

Podalem wam dwa najbardziej zapamietane, pozytywne doswiadczenia, ktore mialem w ciagu tych lat cpania. Szalwia pokazala mi jak to jest istniec bez iluzji fizycznego swiata, a mefedron ukazal jak to jest byc w stanie najwyzszej euforii, ktora przejmuje kontrole nad twoim umyslem i cialem.
moor1992
  • 538 / 66 / 0
Pierwszy raz z MDMA w krysztale. Dawka 2.5x moja waga.
Początek był nie do ogarnięcia. Chciałem lecieć po benzo bo zacząłem panikować, że jakaś nadwrażliwość - kolory zrobily się mega nasycone, odbiór dźwięku był taki robotyczny, replikacje i rozmycia obrazu i najgorsze... miałem wrażenie że słyszę prąd. Chwilowy bad trip. Na szczęście ubrałem słuchawki i poszedlem na balkon i było już idealnie.

Pierwszy raz z morfina. Dawka około 30mg podana IV.
Pierwszy strzał był czymś co mnie i przeraziło ale i zachwyciło. Myślę, że fraza "przeraziło zachwytem" pasuje tu idealnie. Po wstrzyknięciu przez najbliższe 15minut nie potrafiłem z siebie słowa wydusić. Zapewne każdy z nas miewał sny w których próbuje krzyczeć ale ni chu chu nie idzie. To ja mialem tak samo - chciałem krzyknąć, odetchnąć z zachwytu, ale nie szło. Siedziałem jak wryty w pustce mojego umysłu i już się nie przejmowałem niczym.

Trzeci trip na LSD-25. Dawka 250ug.
Pomimo, że miałem wcześniejsze doświadczenie w psychodelikach, trzy tripy na LSD, dużo razy opiekowałem się innymi psychonautami w podróży. Poprzednia dawka moja (czyli drugi trip) to była 160ug około. Różnice niczym gorąca afryka a zimna arktyka. Na 160ug to ja musiałem się doszukiwać jakichś większych zmian wizualnych. Przy 250ug były one wręcz męczące z nadmiaru. Wszędzie. Jednak doszły do tego dziwne anomalie - między innymi: zatrzymanie w czasie, chwilowa utrata poczucia rzeczywistości (już wmawiałem sobie że to sen i mogę co chce robić). Właśnie te dwa dziwaczne zjawiska sprawiły, że przez moment zastanawiałem się, czy nie uciec od tego biorąc benzodiazepinę i idąc spać... Ale jak w przypadku MDMA - wystarczyło włączyć muzykę i pomyśleć - "Hej! Przecież tripuje i jest gruby! Po co się martwić! Ubieraj słuchawki i idź oglądać piękną naturę!". Żałowałbym piekielnie gdybym skończył ten trip biorąc benzo, bo spotkały mnie potem wspaniałe, sympatyczne i przyjemne przygody.
Tak więc dla wszystkich czytających to, myślących o tripie na psychodelikach - Pierw spróbujcie się uleczyć muzyką i oddaniem się wrażeniom, a dopiero potem myślcie o benzodiazepinach, bo to ucieczka bez możliwości kontynuacji waszej przygody.. :)
This world makes us sick
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives

Biore: :pacman: :strzykawka: :papieros: :lsd: :wino: :ghb: :kreska: :nos: :hel:
  • 304 / 7 / 0
Pierwszy raz - MXE. 100mg? Może 150mg? Nie wiem. W każdym bądź razie jak wziąłem to położyłem się na łózku. Obudziłem się rano z kołdrą w wannie XD Był to mój pierwszy i ostatni raz z MXE i ogólnie dyso.

Drugi raz - 4-HO-MET przypierdolony i.m z jakieś 50mg. Po testach 30mg oral stwierdziłem, że przyjebie wincyj. Jak przyjebałem poszedłem do toalety. Ledwo wróciłem do pokoju a zobaczyłem gęstą wyginającą się zupę zamiast powietrza. Nogi z waty. Tylko słuchawki założyłem i poszło. Euforia większa niż w punkcie trzecim. Takie uczucie jak klatka piersiowa miała by się zapaść od nadmiaru euforii. Dziwne. Wręcz chujowe uczucie. Zdecydowanie za mocno było

Trzeci raz - jak dostałem jeden z pierwszych sortów 3MMC od G. Bombka 300mg a po 15minutach sniff 100mg 3MMC + 200mg Penta. Wypierdoliło z butów tak, że do kibla nie mogłem dojść.
  • 34 / / 0
dużo benzyna przy tolerancji 0 plus kilka piw

benzyn ofc "nie czułem " dopóki. Nie poprawiłem alko i nie wyszedłem z domu po buchy

dobrze ze wróciłem, buchy zgubiłem wtedy; /
Uwaga! Użytkownik b3bs0n jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 26 / 4 / 0
Metoksy - dawki dokładnej nie pamiętam, ale oscylowała między 100 a 150mg(przy czym bardziej 150), pierwszy raz z metoksy, wcześniej z dyso DXM i ketamina. Przed lotem przygotowana lufa nabita czystą mj i druga z mj i metoksy, jakby było za słabo. Na grubym tripie, stwierdziłem, że zapalę samego weedu, bo M już starczy. Oczywiście pojebałem lufy i zapaliłem tą z metoksy. Cóż to był za lot :) Wspominam go przepięknie, mój opiekun mniej.
  • 75 / / 0
Przez noc litr wody na łeb (miałem 19 lat) ale dużo jadłem.

Natomiast po klonie na koniec spałem 25 godzin lol
Uwaga! Użytkownik hugoBoss jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 143 / 7 / 0
GBL z gwinta- zatrzymanie akcji serca i reanimacja
  • 563 / 55 / 0
jak dla mnie wygrałeś ten temat
ODPOWIEDZ
Posty: 1275 • Strona 72 z 128
Artykuły
Newsy
[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.