Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
20 kwietnia 2017psycho112233 pisze:
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
25 kwietnia 2017Kamagro25 pisze: Czy koniecznie to musi byc sposobem ze strzykawka, wiem tak mniej podrazni, ale np. zapodac w kapsule max 300 mg?
Tylko w ten sposób przyjmowalem pr i tu moge gwarantować pełne bezpieczeństwo, co do wszelakich kapsulek bombek itd może być wszystko ok ale może być tez nieprzyjemnie w przyszłości, nie ryzykowalbym.
08 lutego 2006Camilleri pisze: Narkomanem jest się przez całe życie, ale ciąg to tylko epizod.
Nie wiem co tam siedzi , ale czytalem raporry , jak dupa dostawala ubunt i sraka szla w pory.Real Story
No chyba ze spieszno wam do stomii, to poczujcie smak gejomi
halitomin
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Najlepiej zrobic sobie lewatywe przed tym, wpuscic w dupe okolo 50 ml wody a pozniej zapodac p.r. nad miska.W razie kiedy cos nam wyleci to spowrotem zaciagamy do pompki i wlewamy.Pozniej kladziemy sie na brzuchu na pare minut by sie nic nie wylalo no i cieszymy sie faza
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
