dziwne objawy po paleniu

Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 207 Strona 20 z 21
Rejestracja: 2010
  • 4 / / 0


Kiedy pale już od dłuższego czasu i organąłem bicie serducha i klatki, dziwne fale przechodzące przez ciało to moge powiedzieć że taka bombka jest nawet zajebiaszcza. Wcale nie trzeba od razu rzygać tylko powiedzieć sobie 'a niech sie nakreci ile chce, im mocniej tym lepiej". Moim zdaniem najwiekszą role w tych bad tripach ziołowych pełni psychika i jak to zwiecie "zawsza" jak sobie źle poszyjesz, wystraszysz sie czegoś od razu popadasz w paranoje i lipa.. Jak jesteś z dobrym towarzystwem nie ma szans że wgl sobie przypomnisz o bad tripie chyba, że nie wiem spalisz z 4 bonga mocnego tematu i Cię pośmiga jak w przysłowiowym czterdziestym trzecim :D .. Jak za mocno łapie polecam sie tak przycisnąc jak do srania i psychicznie powiedzieć sobie "ogarniam to k'***a!!!", zacisnać poślady i powinno pomóc. Co najlepsze kiedyś to przytrafiało mi sie dziwne odczucie ciała, choćby kregosłup mi sie w środku krecił czy coś i był z gumy i wiele uczuć co na trzeźwo sie nie da opisać i nie ma na nie słów. Pozdrawiam wszystkich :) :gun:
Rejestracja: 2017
  • 2 / / 0


Siema, od dluzszego czasu.mam cos takiego ze jak wezme cokolwiek mam taka dziwna pizde ze nie wiem.jak to opisac. Jak jaram trawe nawet malego buszka to nie moge oddychac, zle sie czuje itp. Wczesniej jaralem bardzo duzo walilem po 17 wiader, a teraz wezme buszka i mam bombe jakbym sie nacpal. A jak wale fete mata czy pixy to malo zapasci nie dostaje. Ktos wie o co chodzi?

Straż Graniczna zlikwidowała fabrykę metamfetaminy. Zatrzymano trzech Wietnamczyków (+video)

Produkcja narkotyków odbywała się w wilii w powiecie węgrowskim (woj. mazowieckie) - poinformowała Nadwiślańska Straż Graniczna.
Rejestracja: 2014
  • 7500 / 922 / 0


^

Po każdym temacie masz teraz takie objawy? Może dostałeś jakiś "syf"... ?
Rejestracja: 2017
  • 50 / 8 / 0


Może po prostu, twój organizm już się buntuje.
Rejestracja: 2016
  • 430 / 42 / 0


05 maja 2017begeznik pisze:
Siema, od dluzszego czasu.mam cos takiego ze jak wezme cokolwiek mam taka dziwna pizde ze nie wiem.jak to opisac. Jak jaram trawe nawet malego buszka to nie moge oddychac, zle sie czuje itp. Wczesniej jaralem bardzo duzo walilem po 17 wiader, a teraz wezme buszka i mam bombe jakbym sie nacpal. A jak wale fete mata czy pixy to malo zapasci nie dostaje. Ktos wie o co chodzi?
O to chodzi, żeby przestać ćpać. Zrobić sobie komplet badań, szczególnie kardiologicznych. Jeżeli wszystko będzie ok to kontakt z psychiatrą. Okaże się, że wszystko w porządku to dopiero wtedy możesz wrócić do "zawodu ćpania". Oczywiście jeżeli nie masz żadnych aspiracji do osiągania życiowych sukcesów. Jak zależy Ci na osiągnięciu czegoś w życiu to zrezygnuj z substancji psychoaktywnych na rzecz pracy/nauki, dodatkowo odbuduj swoją kondycję i ewentualnie wróć do zabawy, ale z głową.
Rejestracja: 2017
  • 2 / / 0


Nie chce cpac, chce jarac trawe. Jaram od 5 lat i od wakacji 2016/2017 zaczalem cpac, ale dopiero w styczniu tego roku zaczalem miec dziwne ''loty''.Raz wyladawalem w szpitalu bo w nocy zapalilem papierosa i mialem dusznosci i powiedzieli, ze to nerwica ale to byl jeden jedyny raz gdy tak mialem.To strasznie dziwne bo wczesniej jaralem ziolo dziesiatkami gramow i nagle bum, wezme buszka i nie moge oddychac i mam siwra.
Rejestracja: 2015
  • 785 / 50 / 0


mnie raz klepnie dobrze , a raz źle i mam strasznie krzywe fazy, nie wiem od czego to zależy ale ze względu na nasilenie tych gorszych faz już nie pale praktycznie a szkoda bo mile sie kurzyło gramy
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 729 / 0


Ziolo niby wydaje sie lekka uzywka, ale po paru latach palenia wychodza choroby psychiczne, ale to tez zalezy od poddatnosci na zachorowalnosc.
Rejestracja: 2016
  • 174 / 13 / 0


Od siebie mogę dodać tyle, że ,,giety" od dilla zawsze mnie chujowo robiły. Chujowo w tym sensie, że faza jakaś krzywa, kontakt z ludźmi chujowy, nic mi się nie podoba i szybko się denerwuję. Znienawidziłem przez to buchy do tego stopnia, że palę tylko wtedy jak mieszam wszystko ze wszystkim i mi wszystko jedno czym będę zrobiony. Nie wiem co oni robią z paleniem, ale nigdy więcej nie wydam na te ścierwa pieniędzy.

Jeżeli macie możliwość to hodujcie własne. Różnica w jakości i ,,czystości" fazy jest kolosalna wg mnie. Dodatkowo, przy obecnych, zaporowych cenach za to gówno, własny krzak się po prostu opłaca i daje dużo lepsze efekty.
Rejestracja: 2017
  • 214 / 14 / 0


Wymioty albo wkręta, że wymiotuję. Nieprzyjemna faza w każdym razie.
Posty: 207 Strona 20 z 21
Wróć do „Skutki uboczne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości