ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
  • 2 / / 0
Witam,
Jako ze to moj pierwszy post (choc hyperreal czytam od kilku lat) chcialbym sie na poczatku przywitac.
W koncu postanowilem zrobic sobie maly ogrodek w domu, przeczytalem juz wszystko co mozliwe i mam poukladany plan w glowie, nurtuje mnie tylko jedno pytanie. W miejscowce gdzie bedzie znajdowal sie box bywam nieczesto, wiec jesli zrobie go z kartonowego pudla (z braku innych sensownych pomyslow w tym momencie) i oswietle moje rosliniki swietlowkami kompaktowymi to czy przypatkiem switlowki nie wytwarzaja na tyle cielpa zeby moj box zjaral sie wraz z mieszkaniem w ktorym bedzie stal? Ktos w ogole uprawial w kartonie? Moze jakies sugestie
  • 1238 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: gringo »
sprawdź najpierw czy karton nie nagrzewa się za bardzo (wyczujesz to ręką) ,jeżeli źródło światła będzie mniej więcej 40 cm od kartonu to nie powinien się zapalić, poza tym będziesz miał chyba wentylację no nie? :-) wszystko wyjdzie w praktyce
powodzenia

aha i zawsze możesz tez kupić specjalna folię co by odbijała światło od ścian
לאכול חומצה!
  • 2 / / 0
Nieprzeczytany post autor: kzmarek »
heh pomysł kartonu chyba porzuce, wpadlem na innych, sklece sobie boxa z plyty pilsniowej (dykty), listewek, gwozdzikow i kleju :D To chyba najlepsze rozwiazanie, zwlaszcza ze latwo w ten sposob operowac wymiarami no i szczelnosc lepsza
  • 225 / 9 / 0
Kiedyś na OG ktoś uprawiał w kartonie.. ;)
Dla mnie jednak pomysł nietrafiony, choć oczywiście jak najbardziej możliwy.
Uwaga! Użytkownik Sweet Bulldog nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 454 / 42 / 0
Ja miałem tą przyjemność zrobienia kartonowego ogródka. Karton był po wieży, nie nagrzewał się, nie zapalił ani nic z tych rzeczy...
Stay high all the time!
Proud like a god, don't pretend to be blind!
  • 37 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Draka »
W miejscowce gdzie bedzie znajdowal sie box bywam nieczesto, wiec jesli zrobie go z kartonowego pudla
"Pańskie oko konia tuczy" - jak bywasz nie często to najlepiej sobie daruj uprawę indoor bo zmarnujesz tylko nasiona i prąd...no chyba że wyczaisz jakiś zautomatyzowany system to wtedy co innego ;)

Jak nie możesz często doglądać to posiej outdoor, a tam słonko i deszczyk dopilnują twego chabazia ;)
  • 755 / 19 / 0
chyba ze 'nieczęsto' znaczy co 2 dzien ;]



https://hyperreal.info/node/1314

siemano
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
  • 164 / 1 / 0
płyta osb- czy jakoś tak kupisz w każdym markecie typu obi , casto itd . Cena ok.15zł za metr kwadratowy , możesz powiedzieć na miejscu żeby ci ją pocieli - tak mi się wydaje bo chyba nie trzeba kupić całej płyty co ma 1,50 m x 2,50 m. A pilśniowa też nie jest zła , ale taki boxik to będzie lichy moim zdaniem bo za cienkie są te płyty żeby zrobić z tego w miare solidną konstrkucje.

pozdro.
A gdy już byłem duży postanowiłem mury burzyć
Zmienić prawo aby móc sobie zakurzyć
Do walki z wiatrakami ruszyć- tak możesz mówić
Ale miałem granat w ręku i odwagę by go rzucić...
  • 216 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: nvm »
WujekDobraRada pisze:
A pilśniowa też nie jest zła , ale taki boxik to będzie lichy moim zdaniem bo za cienkie są te płyty żeby zrobić z tego w miare solidną konstrkucje.
Polemizowałbym. Sam posiadam boxa, którego ściany zostały zrobione z płyty pilśniowej. Na początku też miałem obawy, czy będzie solidny, lecz podstawą jest porządny szkielet, ze wzmocnieniami itp. Płyty przymocowane wkrętami. Sprawdza się elegancko.
Pozdro
  • 164 / 1 / 0
tylko po co stosować szkielet jak można bez szkieletu zbić normalnie z płyty.

ps. niewiem czy mamy na myśli ten sam rodzaj płyty , mi chodzi o takie gówniane płyty co są na przykład na tyłach starych szaf. Niewiem czy jest sens z takiego czegoś robić boxa , bo to strasznie liichy materiał i nie odporny.

ale huj z tym , każdy zrobi z czego uważa , nie chce wywoływać niepotrzebnych dyskusji.
A gdy już byłem duży postanowiłem mury burzyć
Zmienić prawo aby móc sobie zakurzyć
Do walki z wiatrakami ruszyć- tak możesz mówić
Ale miałem granat w ręku i odwagę by go rzucić...
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.